Trwa ładowanie...
Przejdź na
Kokosimo
|

Anna Mucha prawie padła ofiarą OSZUSTWA: "Ja jestem, wydawałoby się ROZSĄDNYM CZŁOWIEKIEM"

85
Podziel się:

Anna Mucha podzieliła się z obserwatorami historią, jak to dzień wcześniej internautka usiłowała wyciągnąć od niej prywatne dane. "Ostrzegam was, żebyście się nauczyli" - mówiła aktorka.

Anna Mucha prawie padła ofiarą OSZUSTWA: "Ja jestem, wydawałoby się ROZSĄDNYM CZŁOWIEKIEM"
Anna Mucha prawie padła ofiarą OSZUSTWA (AKPA)

Anna Mucha jest zapaloną "instagramerką" i zaangażowaniem pielęgnuje swój profil, regularnie zamieszczając tam zdjęcia i relacje. Aktorka znana jest już z wdawania się w pyskówki z internautami, którzy regularnie pozostawiają pod jej postami zjadliwe komentarze.

Tak było również w niedzielę, gdy z pozoru niewinny filmik stał się pretekstem dla hejtera, który w niewybredny sposób skomentować jej sylwetkę. Mucha nie byłaby sobą, gdyby nie zripostowała chamskiej zaczepki.

Zobacz także: Rozenek kłamie, a Edzia odlatuje w kosmos

Podczas gdy kolejni użytkownicy Instagrama pozwalają sobie na prostackie uwagi pod adresem Ani, pewna internautka (bądź podszywający się pod kobietę internauta) postanowiła pójść o krok dalej i aktorkę... okraść. W poniedziałek gwiazda zamieściła na Instastories obszerną relację, w której pomstowała na osobę usiłującą podstępem zyskać dostęp do jej konta. A zaczęło się dość niewinnie...

Opowiem wam, jaką miałam przygodę wczoraj - zaczęła Ania, prowadząc samochód. Założyłam konto na jednej z tych platform sprzedażowych. Bardzo szybko wystawiłam tam jakieś rzeczy i bardzo szybko zgłosiła się do mnie pani Magda. Napisała, że chce kupić w opcji "Kup teraz" i że muszę podać jej swój adres mailowy, na który za chwilę dostałam z równie dużej firmy, znanej maila - tak mi się w każdym razie wydawało - z prośbą o to, żebym potwierdziła zakup i kliknęła, nawet nie w link, tylko w przycisk "ściągnij środki".

Wtedy celebrytce zapaliła się czerwona lampka. Tym większe było jej zdziwienie, gdy jej rozmówczyni poprosiła ją o dane z karty oraz numer PIN.

No i jakież było moje zdziwienie, kiedy dostałam prośbę o uzupełnienie danych, czyli numeru karty, wszystkich tych danych na karcie, kodu CCV oraz PINu - ciągnęła. Nie bardzo wiedziałam o jaki PIN chodzi, więc napisałam do pani Magdy, że coś jest dziwnego i po prostu nie podoba mi się ta transakcja. Pani Magda napisała do mnie, żebym o nic się nie strachała (tak dziwnie pisała, dopiero potem oczywiście to do mnie dotarło), żebym się nie straszyła, bo wszystko jest w porządku i w ogóle ona mnie zapewnia (nie miała ani jednej gwiazdki)...

Po kilku podjętych przez Muchę próbach, które zakończyły się niepowodzeniem, celebrytka próbowała skontaktować się z panią Magdą, jednak kontakt z nią znienacka się urwał.

No i słuchajcie próbowałam, naprawdę, próbowałam parę razy - kontynuowała. W końcu zresztą napisałam do administratora, nie dostałam na razie żadnej odpowiedzi, do transakcji oczywiście nie doszło. Później napisałam do pani Magdy, która już się do mnie nie odezwała - wcześniej była bardzo aktywna - że no niestety coś się niedobrego dzieje z tą transakcją i ja jej nie dokończę ze swojej strony, bardzo ją oczywiście przepraszam, jeszcze pisałam, że w ogóle ja strasznie przepraszam, ale ja jestem nowa w tej aplikacji, nic nie umiem i się uczę i proszę, żeby była ze mną w kontakcie i do transakcji koniec końców nie doszło.

Na szczęście z konta Muchy nie ściągnięto żadnych pieniędzy.

Sprawdzałam dzisiaj stan konta, więc wygląda na to, że wszystko jest w porządku, nie wiem, może macie dla mnie jakieś rady, może powinnam sprawdzić za jakiś czas albo jednak zastrzec kartę. Nie mam zielonego pojęcia, w każdym razem ostrzegam was, żebyście się nauczyli. Ja jestem, wydawałoby się rozsądnym człowiekiem... - zakończyła.

A Wy mieliście kiedyś podobną sytuację?

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(85)
Ja wiem.
3 miesiące temu
Dziewczyno, skontaktuj się ze swoim bankiem i zresetuj sobie dostęp! Dostaniesz całkiem nowy pakiet instalacyjny do banku! "Magda" nie ściągnęła dzisiaj, ściągnie za kilka dni!!
Nick
3 miesiące temu
Sama metoda płatności daje do myślenia...podawać dane i pin? Mało rozsądne
Bbbb
3 miesiące temu
Znam te platformę sprzedażowa i to jest stary numer wyłudzania, już o tym pisano na innych portalach z rok temu. Nigdy nie kontaktuj się z kupcem poza tą platformą, nigdy nie podawaj swoich danych (z karty), nigdy nie klikaj w linki wysłane na maila. Kontakt tylko przez oficjalny kanał, gdzie ci ludzie podlegają weryfikacji i system płatności jest sprawdzony.
Brunner
3 miesiące temu
Oszuści są dziś wszędzie to dziś nowa moda na życie i zarabianie. Smutne ale prawdziwe.
nieee
3 miesiące temu
Serio?! Jest tak naiwna? Oj Mucha!
Najnowsze komentarze (85)
Miki
3 miesiące temu
Wszyscy tacy mądrzy, ale jakbyście byli nowi na platformie i nie wiedzieli jeszcze jakie wysyła komunikaty i potwierdzenia sprzedaży/transakcji, to inaczej byście gadali. Oszuści są teraz bardzo przebiegli, ale ludzi mają mimo wszystko w swojej naturze ufność do drugiego człowieka (tym bardziej jak miło, swojsko zagaduje). Każdy jest mądry jak jego temat nie dotyczy, a jak jemu się coś przydarzy to „ojojajcie mnie, bo właśnie przydarzyła mi się tragedia jakiej nie przeżył nikt!”
Jak można...
3 miesiące temu
Każdy człowiek wie, że nikomu nie podajemy swoich danych. Prosta sprawa.
Ola
3 miesiące temu
Jak miałam 22 lata w biały dzień w drodze z uczelni wytypował mnie 'sprzedawca markowych perfum' . I złowił mnei na 200 złotych - nie miałam tyle przy sobie, cierpliwie czekał przy bankomacie. Oczywiście kartonik oryginalny, a w środku szajs ... I to była i jest do dziś dla mnei lekcja z życia. Tylko wiarygodne kontakty, zakupy z wiadomego źródła. Choć przyznaję, jak czytam jakie sposoby teraz mają cwaniaki 'w internetach', to jest się czego bać.
CoZaMasakra
3 miesiące temu
Stary już numer - oszustwo "na olx", nie dajcie się oszukać
Mka
3 miesiące temu
Na vinted 3 tyg temu miałam dokładnie taka samą sytuację. Tylko po przysłaniu mi maila (pisało w nim m.in., że mam 3 godziny na kliknięcie), nie kliknęłm w link tylko zaczęłam szukać inf dlaczego tak dziwnie to wygląda. I cała rozmowa po 30 minutach się urwała a konto zniknęło 😒😕
Gość
3 miesiące temu
Ok mucha, mucha, takaś rozsądna i nie wiesz, że nikomu nie podaje się pinu?
321
3 miesiące temu
do 123: w teorii tak to ma działać, ale sprytni oszuści wykombinowali myk na kuriera, przysyłają Ci link, który masz zaakceptować. Lub niby link do pobrania przelewu. Takie tam pomysły mają. :) I powiem więcej, nawet inteligentni ludzie się na to łapią, człowiek nie jest w stanie nadążyć za cwaniaczkami. A pieniądze, nie do odzyskania wg. policji.
Vacek
3 miesiące temu
Tyle się trąbi o takich oszustwach internetowych, a Mucha nagle się obudziła... Przecież to jest ogólnie znane oszustwo przy sprzedaży / zakupie.
Sebastian Ser...
3 miesiące temu
Demony chca zaprowadzic Jak najwieksza ilosc ludzi na zaglade w jeziorze ognia. To prawda
Sebastian Ser...
3 miesiące temu
Nicea nowy station, ikea
Sebastian ser...
3 miesiące temu
Za nim stoja demony
Sebastian ser...
3 miesiące temu
Aniu tyjesz of niego z Kim die zadajesz. T. S. Stajesz
Naasa
3 miesiące temu
Szukanie atencji na sile :(
Niko
3 miesiące temu
Tak działają na Allegro, od razu należy zgłaszać administratorowi próbę wyłudzenia, nigdy nie podawajcie żadnych danych ani adresu email, przecież zakładając aukcje na portalu wszystko jest udostępnione kupującemu. Teraz jest tyle oszustów. Najgorsze jest olx i oszustwo na potwierdzenie przelewu. Uważajcie na siebie, bo może to skończyć się utratę wszystkich oszczędności, a bank i tak nie zwróci kasy, bo pisaliście dane do logowania.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie