Antek Królikowski broni Kingi "przyćmiłam Beyonce" Rusin: "TO BYŁO ZABAWNE"

"Każdy czasem robi wpis na insta, którego żałuje" - stwierdził wyrozumiale aktor.

Antek Królikowski
Źródło zdjęć: © pudelek

Antek Królikowski broni Kingi Rusin: "To było zabawne, co powiedziała"

Chyba mało kto spodziewał się, że po tegorocznej gali oscarowej więcej niż na temat filmów mówić będziemy o... Kindze Rusin, która wykazała się nieocenionym talentem dziennikarskim i przemknęła na sekretne after party do domu Beyonce i Jaya-Z, gdzie pogawędziła sobie z Adele, potańczyła z Leonardo DiCaprio, a sam Bradley Cooper posyłał jej miłe uśmieszki.


Tłumaczenia Rusin oraz rozbawienie fanów przerwał reportaż wyświetlony w "Wiadomościach". Do burzy wokół Rusin postanowiła odnieść się telewizja publiczna. W materiale nazwano ją "jedną z twarzy pseudoelity, która od lat próbuje mówić Polakom, jak mają żyć". Obraźliwy reportaż nie przypadł do gustu widzom, którzy zgodnie uznali, że TVP dopuściło się publicznego szykanowania i oczerniania celebrytki.


W obronie Kingi stanął również Antek Królikowski, który zaapelował, by nie kierować więcej hejtu w kierunku dziennikarki.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą