Alicja Bachleda-Curuś promuje nowego "Pitbulla" w Krakowie (ZDJĘCIA)

Podobno ma żal do Ostaszewskiej, że "ukradła jej film"...

Obraz

Alicja Bachleda Curuś, której zagraniczna kariera od lat stoi w miejscu, w Polsce wciąż otaczana jest aurą aktorki odnoszącej sukcesy za oceanem. I choć zapewnia jej to role w ojczyźnie, nie zamierza jednak wrócić tutaj na stałe. Podobno ogranicza ją umowa z ojcem jej syna, Colinem Farrellem, który nie zgadza się na wyprowadzkę Henry'ego Tadeusza z USA.

Bachleda-Curuś zagrała w najnowszej części serii Pitbulla o "niebezpiecznych kobietach". Wciela się w postać dziewczyny gangstera Drabiny, chociaż jej występ należy raczej do średnio udanych. Szczególnie na tle rewelacyjnej Joanny Kulig i zabawnej Mai Ostaszewskiej, do której Alicja ma podobno żal, że "ukradła jej film"...

Alicja pojawiła się w sobotę w krakowskiej Galerii Kazimierz, gdzie promowała Pitbulla. Niebezpieczne kobiety. Odpowiadała na pytania dziennikarzy, podpisywała plakaty i pozowała do zdjęć.

Widzieliście ją już w tym filmie?

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Bachleda-Curuś o Trumpie: Strach i nadzieja, że postulaty nie dojdą do skutku. Niektóre są przerażające!

Zobacz też:

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą