Córka premiera to idealna sklepowa?

"Super Express" wysłał "agentkę", żeby popsuć jej humor. Nie udało się.

Obraz

Kasia Tusk znalazła sobie wakacyjną pracę w butiku ciotki. Super Express postanowił sprawdzić, jak córka premiera traktuje klientów. Do sklepu wysłano więc "agentkę" (dziennikarkę pisma), która wcieliła się w kapryśną i wymagającą klientkę. Robiła wszystko, by zepsuć Kasi humor. Nie udało się. Tuskówna nie straciła podobno cierpliwości i jak profesjonalna ekspedientka odpowiadała na wszystkie pytania.

_**Kasia Tusk to idealna sklepowa**_ - ocenia psycholog Zbigniew Nęcki. Jako ekspedientka jest uprzejma, cierpliwa i zawsze służy pomocą. Swoim wdziękiem zjednuje sobie nawet najbardziej marudnych klientów.

Obraz
© Super Express, 26.08.08
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą