Jessica Ziółek zyskała medialny rozgłos jako wieloletnia partnerka reprezentanta Polski w piłce nożnej, Arkadiusza Milika. Wspólnymi siłami zapracowali na miano jednej z najbardziej trwałych par z pogranicza sportu i show-biznesu. Kiedy w 2019 r. napastnik ofiarował swej ukochanej pierścionek zaręczynowy, niemal oczywistym było, że rysuje się przed nimi wspólna przyszłość. Nieoczekiwanie dwa lata później podjęli decyzję o zakończeniu związku, a po upływie następnych dwóch lat opisała w swojej debiutanckiej (i na szczęście jedynej) książce przyczyny rozstania, wskazując na wypalenie uczuć. Później jednak zaczęła sugerować byłemu ukochanemu niewierność.
30-latka utrzymała swój status WAG, wiążąc się z kolejnym piłkarzem. Wraz z Miłoszem Mleczkiem, grającym na co dzień w pierwszoligowej Odrze Opole, powitała na świecie owoc ich miłości. Jak dotychczas nie zdradzili jeszcze imienia chłopca, który urodził się we wtorek, 22 lipca.
WIDEOJessica Ziółek żyła w cieniu Arkadiusza Milika. Jakie teraz mają relacje?
Jessica Ziółek zamieściła fotkę z karmienia
Świeżo upieczona mama udowodniła już, że nie będzie ukrywać swojego szczęścia w czterech ścianach. Zdążyła już wyeksponować swój idealnie płaski brzuch i to zaledwie... trzy dni po porodzie, wywołując tym niemałe poruszenie w sieci. Celebrytka nie ustaje w próbach zwrócenia na siebie uwagi.
Tym razem Jessica Ziółek połączyła się z obserwującymi prosto z domowej kanapy. Świadomie skierowała uwagę na wystającą spod jej ramienia ciemną czuprynkę dziecka. Influencerka pokazała moment karmienia piersią syna, zasłaniając "strategiczne" miejsce emotikonką czerwonego serca.
Jestem mamusią, ale jestem też mamacita - ogłosiła w opisie zdjęcia, dając wyraźnie do zrozumienia, że macierzyństwo nie powinno zmieniać postrzegania jej jako atrakcyjnej kobiety.
Dobrze radzi sobie w roli instamamy?