Patrząc na to, co dzieje się z każdą kolejną edycją Tańca z Gwiazdami, trudno uwierzyć, że Polsat wciąż chce kontynuować format, mimo oczywistego braku gwiazd i - o zgrozo - tancerzy. Na wiosennej edycji cieniem położył się zwłaszcza proces dilera celebrytów, u którego podobno zaopatrywało się pół ekipy show. Tylko Anna Głogowska twierdzi, że u Cezarego kupowała kotlety. Nie dodaje jednak, czy z wkładką czy bez.
Jak się okazuje, Polsat znalazł już następcę Tyszkiewicz. Nie będzie to Grażyna Szapołowska, a... Stefano Terrazzino, tancerz, który zdobył popularność właśnie dzięki formatowi.
Stefano już raz zasiadł za stołem jurorskim, zastępując Michała Malitowskiego.