Fraszyńska odchodzi z "Jak ONI śpiewają"

Teatralne gesty, wzruszenie, łzy...

Obraz

Ostatni odcinek Jak ONI śpiewają na nowo zdefiniował słowo "żenada". Do pewnego momentu program nie zapowiadał się aż tak tragicznie. Początkowo sztuczne zachowanie jury i żałośnie udawany flirt pomiędzy Edytą Górniak a Tomaszem Karolakiem nie przekraczały standardowego poziomu. Jednak gdy na scenę weszła Ola Szwed, zaczęły się udawane łzy i wymuszone czułości pomiędzy uczestnikami. Kulminacja sztuczności nastąpiła w chwili, gdy Jola Fraszyńska ogłosiła, że z powodu zapalenia gardła musi odejść z show.

Rezygnacja Fraszyńskiej to pewna strata dla Polsatu, gdyż jako jedna z nielicznych potrafiła jednocześnie zachowywać się naturalnie i profesjonalnie. Raziło jednak jak zwykle egzaltowane zachowanie Muchy i Cichopek, które udawały, że nic nie wiedzą o odejściu Joli. Były teatralne gesty, wbieganie na scenę i łzy...

Jedyną szansą tej ekipy i tego programu na to, że będzie on kontynuowany, jest to, że na świecie brakuje pomysłów na telewizyjne show, które można by przeszczepić do Polski. Na razie TVN - Polsat 3:1.

Obraz
© KJ/FORUM
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą