Choć Rafał Brzozowski przez lata chronił swoją prywatność, dziś, 1 sierpnia, oficjalnie zmienił stan cywilny i poślubił ukochaną Helenę. Wokół kościoła roiło się od ochroniarzy, a panna młoda zaskoczyła wszystkich kreacją w bardzo nietypowym kolorze. Oto wszystkie gorące szczegóły tej luksusowej uroczystości.
WIDEOEdyta Górniak komentuje wieści o ślubie Rafała Brzozowskiego (WIDEO)
Tak wyglądał ślub kościelny Rafała Brzozowskiego
Uroczysta ceremonia ślubna Rafała Brzozowskiego i jego ukochanej odbyła się w kościele w Nowym Dworze Mazowieckim. Na ten wyjątkowy dzień świątynia zamieniła się w prawdziwie bajkową scenerię. Wnętrze świątyni dosłownie tonęło w morzu świeżych kwiatów i romantycznych świec, a para młoda kroczyła do ołtarza po specjalnie rozłożonym, eleganckim białym dywanie.
Jak ustalił Super Express, nowożeńcy nie zapomnieli o bezpieczeństwie - przed wejściem panowały rygorystyczne zasady, a zaproszenia skrupulatnie sprawdzało aż ośmiu barczystych ochroniarzy.
Pierwsze limuzyny z eleganckimi gośćmi zaczęły zajeżdżać pod kościół już po godzinie 14:30, by zapełnić ławki przed mszą zaplanowaną na 15:00. Na liście zaproszonych znalazło się około 400 osób, które po sakramentalnym "tak" udały się na wesele "na bogato" do luksusowego podwarszawskiego hotelu. Co ciekawe, ze względu na datę 1 sierpnia, Rafał i Helena zdecydowali, że zanim impreza rozkręci się na dobre, wszyscy zgromadzeni uczczą rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego minutą ciszy.
Plejada gwiazd i wielcy nieobecni na ślubie Rafała Brzozowskiego
Na tak hucznym weselu nie mogło zabraknąć znanych twarzy ze świata muzyki i telewizji. Nie wszyscy bliscy znajomi artysty zdecydowali się jednak na zabawę. Zaproszenie otrzymali również Joanna i Jacek Kurscy, którzy ostatecznie zrezygnowali z udziału w uroczystości. Jak wyjaśniła w rozmowie z mediami Joanna Kurska, 1 sierpnia od lat poświęcają wyłącznie rodzinnemu upamiętnianiu Powstania Warszawskiego i nie wyobrażali sobie świętowania w tym dniu. Brzozowski, szanując te wartości, ze zrozumieniem przyjął ich decyzję.
Przypomnijmy, że muzyk do końca zachowywał pełną dyskrecję. Jeszcze kilka lat temu podkreślał, że o założeniu rodziny poinformuje dopiero wtedy, gdy uzna to za właściwe. Ten moment nadszedł właśnie teraz u boku Heleny - kobiety, która dzieli z nim miłość do muzyki, lecz na co dzień konsekwentnie unika blasku fleszy.
Suknia żony Rafała Brzozowskiego nie była biała
Gdy panna młoda, prowadzona przez dumnego tatę, pojawiła się przed kościołem, zgromadzeni fotoreporterzy i goście wstrzymali oddech. Helena zaprezentowała się bowiem w bogato zdobionej sukni z długim trenem, która miała unikalny odcień. Zamiast klasycznej bieli, ukochana wokalisty postawiła na subtelny, pastelowo-różowy kolor. Choć z daleka kreacja mogła wydawać się tradycyjna, przy każdym ruchu delikatnie mieniła się bladym różem. Suknia posiadała dopasowany gorset z odkrytymi ramionami, który zdobiła kwiatowa koronka. Sam pan młody również postanowił zaszaleć z modą - Rafał Brzozowski zaprezentował się w nienagannym, białym garniturze, który odważnie zestawił z kontrastującą, dużą czarną muchą.