Zakościelny bierze przykład z Muchy...

Nie, nie przebierze się za siostrę zakonną i nie pokaże cycków.

Obraz

Postanowił po prostu zapisać się do amerykańskiej szkoły aktorskiej Lee Strasberga.

Zakościelny kilka dni temu poleciał do USA. Ma pewnie nadzieję, że po podwyższeniu kwalifikacji zacznie dostawać jakieś ambitniejsze role. Śmiemy wątpić.

Ani jakoś rok nauki tam nie pomógł. Raczej do końca ogłupił. A była taka fajna w Matkach, żonach i kochankach.

Obraz
© MD/FORUM
Obraz
© Agencja My Photo
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą