Margaret zrobiła sobie sukienkę z wypłaty?
Tak ubrała się na festiwal w Kielcach. Nadal jest "Fashion Icon"?
Małgosia Jamroży na podbój show biznesu wyruszyła jako blogerka modowa, ale szybko zorientowała się, że na tle konkurencji wyróżni ją doświadczenie sceniczne. Stargardzianka przyjęła obco brzmiący pseudonim Margaret i zaczęła udzielać się jako śpiewająca szafiarka, po godzinach ucząc się projektowania. Jej wybór się opłacił, bo 27-latka dziś jest jedną z lepiej zarabiających polskich gwiazd, reklamując, co popadnie: od piwa bezalkoholowego i Coca-Coli przez tanie obuwie i lakiery do paznokci po telefonię komórkową.
Jamroży musi być bardzo dumna z lukratywnych kontraktów reklamowych, na co wskazuje jej stylizacja z kieleckiego festiwalu Magiczne Zakończenie Wakacji 2018. Margaret wakacje zakończyła w prawdziwie magiczny sposób, na okolicznościowej ściance pozując w sukni w dolary. Praktyczny fason z imponującym trenem i wbudowanymi rękawiczkami zwracał uwagę kusą długością z przodu, która skutecznie eksponowała nogi w sandałach z przezroczystych pasków. Na oprawę stylizacji składał się makijaż z żółtym cieniem do powiek, fryzura w postaci gładkiego kucyka i nieśmiały uśmiech, którym "Fashion Icon" obdarzała dyżurnych fotografów.
Zobaczcie, jak Margaret chwaliła się wypłatą. Nadal jest "Fashion Icon"?