Ilona Ostrowska wspiera byłego męża na premierze jego filmu (ZDJĘCIA)

95 reakcji
0
0
95
Podziel się

Rozstanie aktorki i Jacka Borcucha należało do bardziej skandalicznych w polskim show biznesie. Przez lata udało im się dojść do porozumienia?

Ilona Ostrowska wspiera byłego męża na premierze jego filmu (ZDJĘCIA)

Ilona Ostrowska i Jacek Borcuch należeli przed laty do grona bardziej zgranych i lubianych par polskiego show biznesu. Rezolutna aktorka i ambitny reżyser doczekali się wspólnej córki Miłosławy i nic nie wskazywało na to, że może dopaść ich jakiś kryzys. Wszystko zmieniło się jednak, gdy 5 lat po ślubie Jacek rozpoczął pracę na planie filmu Wszystko co kocham. Tam zawróciła mu w głowie młoda gwiazda produkcji, Olga Frycz. Zauroczenie było tak silne, że Borcuch zdecydował się porzucić żonę i córeczkę, po czym związał się z 24-letnią wówczas aktorką.

Rozstanie Borcuchów wstrząsnęło naszym show biznesem, a rozgoryczona Ilona długo nie chciała dać mężowi rozwodu. Wzajemne przepychanki i kłótnie pary trwały aż dwa lata:

Wygląda jednak na to, że czas jest najlepszym lekarstwem na złamane serce i trudne rozstania. Już pięć lat temu Ostrowska mówiła w jednym z wywiadów, że nie ma żalu do męża, a decyzję o rozstaniu podjęła sama.

To nie jest tak, że zostałam sama na czyjeś życzenie, raczej na własne - tłumaczyła w Vivie. Coś się kończy, coś się zaczyna. Nie bronię go. On mi nic złego nie zrobił. Dziecko mi zrobił. Ale to super, to największa miłość, największe nasze szczęście, które mamy.

Okazuje się, że z biegiem lat relacje byłych małżonków tylko się zacieśniły. Dogadują się ze sobą tak dobrze, że Ilona nie miała nawet problemu, by wesprzeć byłego męża na premierze jego najnowszego filmu zatytułowanego Słodki koniec dnia.

Aktorka, która na premierę przyszła z nastoletnią córką, chętnie rozmawiała z Borcuchem. Para serdecznie się ze sobą przywitała i przez dłuższą chwilę rozmawiała, szczerze się do siebie uśmiechając.

Wygląda więc na to, że Ilona i Jacek to jeden z nielicznych przykładów na rozstanie z klasą w naszym show biznesie. Myślicie, że ich śladem pójdzie więcej znanych par, których drogi się rozeszły?

95
0
0
0
0
0
0
KOMENTARZE
(95)
gość
11 miesięcy temu
Pani Ilona to piękna kobieta z klasą.
gość
11 miesięcy temu
Fajnie się zachowała,a on może sobie w brodę pluć,że taką fajną babkę zostawił dla Frycz,później dla Ohme.
Gość
11 miesięcy temu
Jego nie lubie. Ilona jest super!
Gość
11 miesięcy temu
Pozazdrościć takich relacji z ex
Gość
11 miesięcy temu
A gdzie Kusy?
Najnowsze komentarze (95)
Gość
11 miesięcy temu
Uwielbiam ta torebkę od Z. Chylak!
gość
11 miesięcy temu
Autorka pierwszego komentarza zapewne miała na mysli to, że nie powinno się umniejszać wagi porzucenia rodziny przez faceta i lekkie przejście nad tym do porządku dziennego przez porzuconą żonę.Czego ty sie czepiasz, dobrze napisała. To, co przed laty zrobił ten facet było wstrętne i zasługujące na potępienie, a sama Ilona też wtedy inaczej do tego podchodziła. Teraz czas zrobił swoje, córka dorosła i potrzebuje protekcji tatusia żeby zaistnieć w branży, więc mamusia dla dobra córki i jej kariery udaje, że tatuś jest spoko i to co kiedyś zrobił jest błahostką...Dobrze,że nie czuje do niego nienawiści, ale taką postawą jak teraz, pokazuje że zdrada jest mało istotna i w zasadzei należy wybaczyć/zachować się z klasą. Tylko że nie zawsze tak się da. Facetów zostawiających rodziny, a zwłaszcza małe dzieci, nalezy potepiać, a nie usprawiedliwiać i chwalić kobiety za to,że im wybaczyły.
marzan
11 miesięcy temu
Cóż, z Ilony jest atrakcyjna kobieta sukcesu, następców bez wątpienia znajdzie na pęczki, gdyby zechciała, więc nie ma powodu mocno rozpaczać po facecie, który był g***i i ją zostawił. A poza tym niektóre rozstania przynoszą ulgę a nie dramat. Ludzie do siebie nie pasują, lubią się, szanują, ale coś nie gra i wtedy takie rozstanie może nawet przysłużyć się ich relacjom, bo z marnego małżeństwa przechodzą do całkiem miłej przyjaźni. Co prawda była tu jakaś trzecia, ale kto wie, czy nie było jej dlatego, że już wcześniej coś trzeszczało.
-gdanszczanka
11 miesięcy temu
Tak nalezy sie rozstawac. Na druga milosc mezczyzny nie mamy silnych. Po co awantury.Lepiej spokojnie, aby byly zawsze dore relacje dziecka z ojcem i alimenty na czas!!!Niestety u mezczyzyny milosc to testosteron i seks w wiekszosci. My kobiety ne mamy nA TO WPLYWU.lEPIEJ NIECH ODEJDZIE, JAK MA nas zdradzac i byc obcym w domy dla zonki.Po co???
Gość
11 miesięcy temu
Super babeczka i śliczne dziecko
Cyntia
11 miesięcy temu
nie widzę sensu w spieraniu takiego kogoś.
gość
11 miesięcy temu
poszla bo to jest debiut aktorski jej corki, a pudel juz romans kreci. Pudlu Pudlu, taki fajny kiedys byles, co sie z Toba dzieje?
gość
11 miesięcy temu
Przecież jest w związku z ojcem swojego syna.
gość
11 miesięcy temu
A co z romansem i drugim dzieckiem pani Ilony???
GośćBożena
11 miesięcy temu
Te czasy to jakieś chore układy. Odejście ukochanej osoby ma być drobnym epizodem by za jakiś czas udawać, że nic się takiego nie stało! Nawet zwierzęta potrafią być wierne. Takiemu osobnikowi pokazałabym palec do góry.
gość
11 miesięcy temu
Może po latach doszli do porozumienia natomiast wyraźnie jest napisane, że "nie chciała mu dać rozwodu przez 2 lata.
Ula
11 miesięcy temu
Też mam takiego w domu. Najpierw zdradzał żonę. Kłócili się strasznie. Siedem lat trwał rozwód. On założył nową rodzinę i nagle poczuł wielką więź z byłą. Po prostu jedna cudowna rodzina tylko ja nie wiem co tu robię
Gość
11 miesięcy temu
Normalnie ,,Dynastia”
Gość
11 miesięcy temu
Przecież w tym filmie gra ich córka .
Gość
11 miesięcy temu
od zdradzających uciekać... to są osoby wpatrzone w siebie i się nie zmienią...zdradzający powinni się łączyć ze sobą a od dobrych ludzi wara...
gość
11 miesięcy temu
Bardzo fajnie
gość
11 miesięcy temu
Pani Ostrowska na premierze przede wszystkim wspiera córkę, która zagrała w filmie swojego ojca. Wspierała ją też na planie, w czasie kręcenia tego filmu.
Gość
11 miesięcy temu
Gdybym miała wybierać między Frycz A Ostrowska, to zdecydowanie Ilona. Olga Frycz ma wiecznie znudzony i niezadowolony wyraz twarzy, urodą też nie powala. Facetowi wtedy chyba na m9zg padło.
gość
11 miesięcy temu
nie mam liości dla facetów, którzy chcą mieć rodzinę kosztem wysiłku matki ich dziecka a pzez kilkanaście lat bawią się jak chcą, kurcze, przecież to nie jest w porządku
gość
11 miesięcy temu
Olga jest fajną mamą. Ponoć z tym Borcuchem to ściema była i wcale tak do końca to nie byli parą. Gdyby małżeństwo z Ostrowską było udane to by się nie rozpadło!
ja
11 miesięcy temu
pani Ilona wygląda ok, ale Borcuch tragedia A jeszcze ten sygnet... Żenada.
gość
11 miesięcy temu
Fircyk w zalotach.
Gość
11 miesięcy temu
Masz rację. Chłop niewolnikiem żony, nie liczy się to ze jest nieszczęśliwy
Gość
11 miesięcy temu
Szkoda kolejnego faceta 😀