Środa 08.05.2019 18:30

Były rzecznik królowej skrytykował Meghan Markle. "Stąpa po cienkim lodzie"

Meghan Markle królowa Elżbieta II książę Harry royal baby

Były rzecznik królowej skrytykował Meghan Markle. "Stąpa po cienkim lodzie"W ostatni poniedziałek, ponad tydzień po planowanym termine porodu, na świat przyszedł pierwszy potomek księcia Harry'ego i jego małżonki Meghan Markle. Narodziny "royal baby" nie mogły się obyć bez kontrowersji. Jeszcze kilka miesięcy przed dniem rozwiązania media spekulowały o tym, że Meghan planuje rodzić w wannie. Według brytyjskich tabloidów księżna chciała też podążyć za skandynawską modą, wychowując swoje dziecko bez ograniczeń związanych z płcią.

Ostatecznie siódmy w kolejce do tronu chłopiec przyszedł na świat o godzinie 5:26 w luksusowym szpitalu Porland, gdzie wcześniej rodziła między innymi Victoria Beckham. Za taką przyjemność Meghan musiała zapłacić 75 tysięcy złotych.

Zobacz: Syn Meghan Markle przyszedł na świat w szpitalu, gdzie poród kosztuje przynajmniej... 75 tysięcy złotych

To jednak nie koniec kontrowersji. Kolejny problem narodził się w związku z publikacją pierwszego zdjęcia małego "royalsa". Zwyczajowo szczęśliwi rodzice z rodziny królewskiej spotykają się z mediami przed wejściem do szpitala, gdzie zamieniają z dziennikarzami kilka słów oraz pozwalają się sfotografować. Tym razem na pierwsze zdjęcia czekać trzeba było aż trzy dni.

Zobacz: Meghan Markle i książę Harry POKAZALI SYNKA! (FOTO)

Jak się również okazuje, na konferencję prasową po porodzie zaproszono amerykańską stację CBS. Nie jest to w żadnym razie przypadek, bowiem program śniadaniowy tego nadawcy prowadzony jest przez Gayle King. Dziennikarka była obecna na baby shower księżnej, jest także uznawana za jej zaufaną powierniczkę. Nieprzypadkowy miał być również czas zwołania konferencji. Meghan miała wybrać godzinę popołudniową po to, aby wstrzelić się w czas emitowania programów śniadaniowych w Stanach Zjednoczonych.

Wyraźnie nie spodobało się to byłemu rzecznikowi prasowemu królowej Elżbiety II. Odebrał on poczynania księżnej jako przytyk wobec brytyjskich stacji telewizyjnych oraz całego narodu. Swoją frustracją podzielił się na Twitterze:

Wybór amerykańskiej stacji, zaprzyjaźnionej czy nie, to stąpanie po cienkim lodzie. Tłumaczenie zaproszenia CBS tym, że w ten sposób zdjęcia obiegną amerykańskie programy śniadaniowe jest głupią wymówką. I tak by je otrzymały, biorąc pod uwagę powiązania brytyjskiej telewizji ze stacjami ze Stanów.

Myślicie, że ten skandal jeszcze bardziej nadwyręży relacje Meghan z brytyjskim dworem?

Pudelek.pl na Facebooku:
STOP HEJT!
Dzielenie się opinią jest cenne, ale nie rań innych. Więcej o akcji

Komentarze (553)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 553
Odpowiedz
820 139
zgłoś
G 08.05.2019 18:32
I co artykuł to oni . To nasza rodzina królewska czy brytoli ? Bo już nie wiem
Odpowiedz
150 28
zgłoś
Gość 08.05.2019 18:33
Dajcie żyć!
Odpowiedz
78 35
zgłoś
gość 08.05.2019 18:33
tak bo brytyjczycy sa najwazniejsi na swiecie :/
Odpowiedz
346 58
zgłoś
Gość 08.05.2019 18:34
Chyba zapominaja ze mimo wszystko jest Amerykanka
Odpowiedz
61 19
zgłoś
Gość 08.05.2019 18:34
Ale dzia dzio ma problemy :D
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 553