Landrynkowa Taylor Swift wspiera społeczność LGBT w legendarnym klubie

Wokalistka dała niespodziewany koncert w nowojorskim Stonewall Inn. Dobrze wygląda?

Obraz

W Polsce okazywanie wsparcia społeczności LGBT przez osobę publiczną nadal jest oznaką wielkiej odwagi. Sytuacja ta jest wyjątkowo przykra, szczególnie biorąc pod uwagę, jak wiele zagranicznych gwiazd może walczyć o równość i tolerancję bez obaw przed znalezieniem w sieci tysięcy nienawistnych komentarzy na swój temat. Jedną z wojowniczek o prawa mniejszości jest od wielu lat Taylor Swift. W ostatni piątek wokalistka postanowiła zrobić niespodziankę wszystkim zebranym w klubie Stonewall Inn, gdzie przed 50 laty miały miejsce zamieszki, które dały początek długiej walce o prawa dla społeczności LGBT w Stanach Zjednoczonych. Bez jakiejkolwiek zapowiedzi Taylor dała tam akustyczny koncert, który zebrał w sieci same pozytywne recenzje.

Jestem bardzo szczęśliwy, że nie muszę już tego ukrywać w sekrecie. Zobaczcie, kto przyszedł celebrować 50. rocznicę wydarzeń w Stonewall. @taylorswift, jesteś diamentem. Dziękuję za wszystko, co robisz dla społeczności LGBT - napisał na Twitterze Jesse Tyler Ferguson, gwiazdor serialu Modern Family, który poprowadził jubileuszową imprezę.

Wokalistka przybyła do legendarnego klubu w swoich ulubionych odcieniach różu - cukierkowej koszuli od Saint Laurent i wyszywanych złotymi cekinami szortach marki IRO. Całość uzupełniły buty na platformie z żółtym kwiatem umiejscowionym na pasku wokół kostki.

Zobaczcie najnowsze zdjęcia Taylor. Jak oceniacie jej dziewczęcą stylizację?

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą