Pierwsza polska edycja "Love is Blind" dostarczyła widzom wielu emocji. W randkowym eksperymencie uczestnicy poznawali się, nie widząc się nawzajem, a dopiero później decydowali, czy chcą stanąć na ślubnym kobiercu. Ostatecznie obrączki założyły tylko dwie pary - Daria i Filip oraz Marta i Damian.
Daria z "Love is Blind" w pierwszym wywiadzie po programie. Tak podsumowała nową relację Jacka [WIDEO]
To właśnie Daria i Filip jako pierwsi w historii polskiej odsłony formatu powiedzieli sobie sakramentalne "tak". Niedawno okazało się, że druga para, Marta i Damian, nie przetrwała próby czasu. Uczestnicy wyznali, że po zakończeniu programu próbowali jeszcze ratować swoją relację, jednak ostatecznie ich małżeństwo nie przetrwało.
U Darii i Filipa sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Już podczas odcinka "Reunion" pokazali, że wciąż noszą obrączki, a Daria zdradziła, że Filip praktycznie od razu po ślubie wprowadził się do niej.
Filip od razu przeprowadził się do mnie. To nie było tak, że czekaliśmy, tylko z hotelu, po ślubie powoli zaczął przenosić do mnie rzeczy. (...) Przez ten niecały rok uważamy, że to jest naprawdę fajny wynik
Daria i Filip z "Love is Blind" świętują pierwszą rocznicę ślubu
Podczas gdy inni uczestnicy programu publicznie rozliczają swoje relacje, Daria i Filip mają powody do świętowania. Z okazji pierwszej rocznicy ślubu opublikowali na Instagramie serię romantycznych kadrów z ceremonii.
Dziś mija równo rok odkąd zostaliśmy mężem i żoną. I to był bez wątpienia piękny rok… Absolutnie nieidealny ani cukierkowy, ale mimo szalonych okoliczności, w których się poznaliśmy…prawdziwy. Nasz. Pełen szczerych uśmiechów, takich jak na tych zdjęciach, ale też trudniejszych momentów, które wiele nas nauczyły. Co sprawia, że jesteśmy dziś tutaj? Chyba to, że nie wierzymy w bajki ani komedie romantyczne. Wierzymy za to w codzienne wybieranie siebie…kiedy jest dobrze, ale przede wszystkim wtedy, kiedy jest trudno
Daria podkreśliła, że choć ona i Filip świetnie się uzupełniają, to właśnie dzięki mężowi odkryła w sobie spokój, którego wcześniej jej brakowało. Jak przyznała, ukochany dodał jej również odwagi, by bez skrępowania pokazywać swoją najbardziej spontaniczną i szaloną stronę.
W komentarzach posypały się gratulacje i słowa uznania od fanów pary:
Wszystkiego co najpiękniejsze, bo zasługujecie na to! Moja ulubiona para!; Od pierwszego odcinka byłaś moją ulubioną uczestniczką. Tak bardzo się cieszę, że jesteś szczęśliwa! 100 lat w miłości dla Was; Pięknie się na to patrzy; Odważnie, ale z szczęśliwym zakończeniem! Wasza para to moja ulubiona para - prawdziwa, radosna, kochająca i wspierająca; Cudownie się na Was patrzy. Oby ta miłość nigdy nie ustała- czytamy.
Wierzyliście, że właśnie oni okażą się największym sukcesem pierwszej polskiej edycji "Love is Blind"?