Michał Wiśniewski UDAJE, że kupił synowi Ferrari na urodziny? "Wszystkiego najlepszego, Xavier!"

Rzecz w tym, że Xavier nie ma dziś urodzin i jest niepełnoletni. Michał desperacko próbuje odwrócić uwagę od plotek o kolejnym dziecku?

Obraz

Kilka miesięcy temu media zelektryzowała informacja o kolejnym rozwodzie Michała Wiśniewskiego. Najwyraźniej czwarta żona, Dominika Tajner, także nie sprostała wymaganiom ekscentrycznego muzyka.

Co ciekawe, ona sama nie miała świadomości, że w jej małżeństwie są jakieś problemy i przyznała, że ma złamane serce.

Niewzruszony cierpieniem Dominiki Wiśniewski natychmiast rzucił się w wir randek. Utworzył konto na Tinderze, gdzie reklamował się cytatem z Nietzschego. Najwyraźniej podryw na intelektualistę zadziałał, bo wkrótce Michał poznał 36-letnią Paulinę, z którą aktualnie się spotyka.

Nasz informator doniósł, że kobieta zdążyła już zajść z Wiśniewskim w ciążę. Menedżerka artysty zaprzeczyła tym doniesieniom, jednak nasze źródło twierdzi, że to ze względu na zbliżającą się rozprawę rozwodową.

Tymczasem Michał na Facebooku zamieścił filmik z luksusowym, czerwonym Ferrari i napisał: "Wszystkiego najlepszego Xavier Wiśniewski!".

Fani dali się wpuścić w maliny (a może raczej w wiśnie?) i w komentarzach składają synowi muzyka życzenia urodzinowe. Rzecz w tym, że Xavier urodziny miał 24 czerwca. W dodatku ma dopiero 17 lat, więc nie może jeszcze prowadzić samochodu.

Wygląda na to, że post Michała to jakiś rodzaj żartu pomiędzy nim a synem.

Czyli rozumiem, że dalej w to gramy, hahaha. Dzięki tato - napisał nastolatek, dodając emotikonę uśmiechu do łez.

Myślicie, że w ten sposób Wiśniewski próbuje odwrócić uwagę od plotek o kolejnym dziecku?

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą