Księżna Kate na początku 2024 roku usłyszała diagnozę nowotworu. Kilka miesięcy później ogłosiła, że zakończyła leczenie i znajduje się w fazie remisji. Żona następcy tronu stopniowo wracała do obowiązków wynikających z pełnionej funkcji, a dziś regularnie pojawia się publicznie i zaraża promiennym uśmiechem. Od czasu do czasu zdarza jej się wspominać o zmaganiach z rakiem. Przedstawicielka brytyjskiej rodziny królewskiej stara się dodawać otuchy tym, którzy teraz mierzą się z chorobą.
WIDEOSkarbek otwiera się nt. choroby genetycznej i mówi o zabiegach beauty, którym poddała się w Korei. 5 godzin parzyli ją laserami
Księżna Kate o trudnościach podczas leczenia
Księżna Kate odbyła niedawno wizytę w specjalistycznym centrum onkologicznym The Christie w Manchesterze. Żona następcy tronu wzięła udział w spotkaniu z pacjentami i personelem pracowni terapii sztuką. W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie ukazujące fragment jej rozmowy z jednym z przebywających w placówce mężczyzn.
Middleton opowiedziała o nieoczywistych trudnościach, których doświadczyła po diagnozie. Przyznała, że podczas leczenia jej zdolność koncentracji spadła na tyle, że miała problem z czytaniem. Wyznała także, że pomocne okazało się wówczas kolorowanie.
Nie wiem, jak u ciebie, ale ja naprawdę nie potrafiłam wtedy czytać ani skupić się na czymkolwiek. A kolorowanie było dla mnie sposobem na odkrywanie ciekawych rzeczy i robienie czegoś, co nie wymaga efektu czy ukończonego dzieła - wyznała w rozmowie z jednym z pacjentów.
Zobacz także: Książę George świętuje 13. urodziny, a Kate i William publikują jego NAJNOWSZE ZDJĘCIE. Nieźle wyrósł? (FOTO)