Raper Belmondo PRZEPRASZA Rafalalę! "Każdemu należy się szacunek"

Syn Wiganny Papiny wystosował oświadczenie po tym, jak transseksualistka została pobita przez jego fanów.

Obraz

Belmondo, a właściwie Tytus Szyluk, to młody raper i syn stylistki Wiganny Papiny, który pojawił się w show biznesie w dość kontrowersyjnych okolicznościach.

Od jakiegoś czasu ponownie jest o nim głośno za sprawą znajomości z Rafalalą. Zaczęło się od zdjęcia z wanny, które skandalistka opublikowała w internecie. Napisała, że nagi mężczyzna, który się u niej kąpał, to "słynny raper". Internauci szybko zauważyli, że tajemniczy nieznajomy ma na nodze identyczny tatuaż, co Tytus.

Szyluk tłumaczył się... chorobą psychiczną i tym, że dowoził Rafalali "temat". Afera zaowocowała usunięciem Belmonda ze składu *Mobbyn. *

Następnie sprawy przybrały jeszcze bardziej dramatyczny obrót. Rafalala udostępniła na Snapchacie nagranie, na którym opowiadała, że została pobita przez fanów Belmonda w gdańskim centrum handlowym.

Choć wydawało się, że konflikt będzie eskalował, niespodziewanie Tystus postanowił przeprosić transseksualistkę za oczernianie jej.

Przepraszam za użycie względem nich słów wulgarnych. (...) Ponadto apeluję do wszystkich o tolerancję, niezależnie od płci oraz orientacji. Każdemu należy się szacunek. Jednocześnie potępiam wszelkie przypadki agresji fizycznej i werbalnej - mówi na zamieszczonym w sieci filmiku.

Myślicie, że zrobił to dla świętego spokoju? Wszak nie od dziś wiadomo, że Rafalala potrafi mocno uprzykrzyć życie tym, którzy jej podpadną...

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą