Chce zostać dziewczyną Bonda!

To się nazywa wiara w siebie...

Obraz

Po skutecznej diecie, zmianie kilku partnerów i pokazaniu swojego trzeciego sutka Lily Allen poczuła się bardzo seksownie. Na tyle seksownie, że marzy o pokazaniu się nago w filmie. I to nie w byle jakiej roli. Niedawno z pełną powagą stwierdziła, że chce zostać... nową dziewczyną Bonda. To się nazywa wiara w siebie.

Zawsze marzyłam o tej roli – przyznała w wywiadzie z brytyjskim magazynem. Chciałabym poczuć się pożądana i niebezpieczna. Oczywiście idealnie byłoby, gdybym również zaśpiewała w kolejnej części cyklu. Każdy artysta pragnie nagrać piosenkę do Bonda.

Niespodziewanie na zachcianki Allen zareagował scenarzysta kolejnej części przygód Bonda. Lily przeczytała cześć scenariusza i uznała, że doskonale nadawałaby się do tej roli.

Sorry, ale jeżeli ją tam zatrudnią, to będzie jakaś porażka. Gorsza niż Bond jeżdżący Mondeo. Gorsza niż Bond nie mówiący "My name is Bond"...

Obraz
© Agencja My Photo
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą