Samojłowicz odchodzi z "M jak miłość"

"Jej znajomi śmieją się z niej, że jej rola sprowadza się do całowania i gotowania."

Obraz

Laura Samojłowicz uznała, że ma już dość wegetowania w M jak miłość. Uważa, że jej talent się tam marnuje.

Laura narzeka, że jej znajomi śmieją się z niej, że jej rola sprowadza się do całowania, gotowania i zamartwiania się Mroczkiem. Ona chce być aktorką z prawdziwego zdarzenia - mówi Super Expressowi jej kolega.

Samojłowicz już ponoć otrzymała propozycję zagrania w nowym komediowym serialu Polsatu Hotel 52. I to od razu głównej roli. Jej dniówka od razu podskoczyła do 5 tysięcy złotych. W serialu mają się pojawić także Magdalena Cielecka i Rafał Królikowski. Samojłowicz bez żalu wystawiła producentów M jak miłość. W końcu płacili jej tylko 2,5 tysiąca za dzień pracy.

Próbowali ją zatrzymać, ale Laura nie dała za wygraną - mówi znajomy aktorki. Teraz postanowili inaczej pokrzyżować jej plany i organizują dni zdjęciowe w tym samym czasie, kiedy ma plan nowego serialu.

Spryciarze.

Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą