"Jeszcze nie jestem rozwiedziona a już mam brać ślub"

Edzia znowu w formie!

Obraz

Ostatni odcinek Jak ONI śpiewają warto było oglądać tylko w celu przekonania się, że Edyta Górniak cudownie nie znormalniała. Dzielnie wytrzymała poprzednie odcinki, ale z pod wpływem chwili znowu dała się ponieść emocjom.

Najpierw poszła za kulisy, aby porwać siostrzeńca Roberta Kudelskiego i trzymać dziecko na kolanach przez resztę programu.

Następnym, krytycznym momentem było, gdy złapała bukiet ślubny, rzucony przez przebraną za pannę młodą Joannę Jabłczyńską. Odebrało jej mowę i na chwilę zapomniała swojej kwestii:

Ja nie wiem co to ma znaczyć - mówiła oszołomiona, doszukując się ukrytego znaczenia. Jeszcze nie jestem rozwiedziona, a już biorę ślub - wyrzuciła z siebie całkiem poważnie.

I przeżywała ten fakt do samego końca programu, trzymając przy sobie olbrzymi bukiet róż. - Zastanawiam się, czy to z bukietem było wyreżyserowane - powiedziała na pożegnanie. Jesteśmy przekonani, że żerujący na wygłupach Edzi *producenci specjalnie każą uczestnikom ją zaczepiać. My się nie łudzimy, że coś *nie jest wyreżyserowane.

Edziu, bardzo nam brakowało twoich huśtawek emocjonalnych. Bez nich program był taki niemrawy. Liczymy, że się jeszcze rozkręcisz.

Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą