"Po śmierci matki nie miał dla kogo żyć"

Przyjaciele Alexandra McQueena próbują zrozumieć, dlaczego się powiesił.

Obraz

Cały show biznes opłakuje dzisiaj Alexandra McQueena. Gwiazdy składają publiczne kondolencje rodzinie projektanta. Nikt nie rozumie, dlaczego jeden z najbardziej cenionych ludzi w świecie mody odebrał sobie życie. Przyjaciele McQueena nie mogą się otrząsnąć po wczorajszych wydarzeniach. Próbują znaleźć powód, dla którego targnął się na swoje życie.

George Blodwell, amerykański stylista gwiazd i bliski przyjaciel projektanta, udzielił wywiadu, w którym twierdzi, że najbardziej prawdopodobnym powodem samobójstwa była śmierć matki McQueena, Joyce, która odeszła 2 lutego. Łączyła ich wyjątkowo silna więż.

Jestem w kompletnym szoku. Dopiero co się dowiedziałem – powiedział Blodwell reporterom. Jedyne, co wiem to, że żył, aby uszczęśliwiać swoją matkę. Chciał, żeby zawsze była z niego dumna. Był do niej bardzo przywiązany. Wszystko, co robił, musiało być przez nią najpierw zaaprobowane. Po jej śmierci nie miał dla kogo żyć.

Dziennikarze dotarli również do wywiadu z 2004 roku. Guardian przeprowadził rozmowę z Alexandrem i Joyce. Zapytany, czego boi się najbardziej na świecie, odpowiedział:

Że umrę wcześniej, niż moja matka.

Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą