Kto jej to zrobił?

Steczkowska w czerwonym koszmarku. Co ma na sobie? Zgadujmy...

Obraz

Czego nie robi się dla chwili zainteresowania... Po niezbyt udanym występie w roli prowadzącej Gwiazdy tańczą na lodzie o Justynie Steczkowskiej zrobiło się cicho. Nic więc dziwnego, że jest gotowa przywdziać czerwony koszmarek inspirowany Lady GaGą, aby zwrócić na siebie uwagę.

Steczkowska wystąpiła na Warsaw Fashion Street w roli "gwiazdy". Paradowała po wybiegu w krwistoczerwonej, koronkowej sukni z wielkim stelażem nad głową i na biodrach oraz dziwaczną, błyszczącą maską. Zadowolona z siebie pozowała fotografom, obdarzając ich znanym już, pełnym poczucia wyższości spojrzeniem.

Jak sądzicie, miała ku temu podstawy?

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą