Wielka rola Rosati trwa... DWIE MINUTY!

Chyba niepotrzebnie doklejono ją do polskiego plakatu promującego "Largo Winch II", w polskiej wersji - "Spisek".

Obraz

Nic dziwnego, że nie znalazła się na oficjalnym plakacie promującym za oceanem film Largo Winch II, w polskiej wersji Spisek, Weronika Rosati znowu za wcześnie pochwaliła się swoją znaczącą rola u boku Sharon Stone...

Okazuje się, że w filmie Weronika pojawia się tylko raz, w scenie pościgu samochodowego.
Krzyczy po francusku - jedna z jej kwestii brzmi: "Jestem dziennikarką" - po czym łapie się za głowę i robi przerażona minę. Całość trwa jakieś 2 minuty.

Polski dystrybutor filmu, który na siłę dokleił Rosati do polskiego plakatu, zrobił to chyba mocno na wyrost.

Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą