Związek Sylwii Bomby i Grzegorza Collinsa przez ponad dwa lata elektryzował polskie media i fanów rodzimego show-biznesu. Gwiazda programu "Gogglebox. Przed telewizorem" i jej medialny ukochany wydawali się parą idealną, a ich miłość kwitła w najlepsze. Dziś to już niestety przeszłość.
Bomba i Collins poznali się w show TTV
Jak się poznali Sylwia Bomba i Grzegorz Collins? Wszystko zaczęło się w 2023 roku na planie 2. edycji reality show stacji TTV "Nasi w mundurach". To właśnie tam, w chwilach wytchnienia od wojskowych wyzwań i ekstremalnego wysiłku, między Sylwią a Gregiem narodziło się głębsze uczucie. Ich pierwsza randka odbyła się tuż po tym, jak wspólnie pożegnali się z programem.
Jak pamiętacie, z programu "Nasi w mundurach" odpadliśmy razem. Koło 22:00 odwieźli nas do domu. O 24:00 wylądowaliśmy na wspólnym tatarze. Następnego dnia Greg zaprosił mnie na obiad. A po obiedzie zaprosił mnie na naszą pierwszą randkę - na łódkę. I od tamtej pory jesteśmy nierozłączni
Przez pierwsze tygodnie zakochani starali się trzymać związek z dala od błysków fleszy i ciekawskich spojrzeń. Potwierdzenie krążących plotek nadeszło 21 października 2023 roku, gdy para zaprezentowała się razem na ściance podczas 14. edycji Wieczoru Charytatywnego "Gwiazdy Dobroczynności". Decyzję o wspólnym zamieszkaniu podjęli bardzo szybko, co przyznała sama Sylwia.
Możemy się przyznać. My od razu zamieszkaliśmy razem. Tak naprawdę Greg nie spał u mnie dwie noce. A potem już przyjechał do mnie z małą walizeczką
Zobacz także: Sylwia Bomba wywija kablem od żelazka i porównuje metody wychowawcze kiedyś vs. dziś: "Kto dostał kapciem? Ja NIE RAZ"
Mimo zauroczenia i gotowości na podjęcie tak odważnego kroku, Bomba od samego początku miała jasno określone priorytety. Kluczowe było dla niej, aby Greg złapał dobry kontakt z jej córką, bo bez tego nie ruszą dalej. Jako jedną z trudniejszych rzeczy w ich relacji Sylwia wspominała natomiast popularność Collinsa wśród kobiet. Niektóre z internautek nie wahały się wysyłać do niego odważnych wiadomości, ignorując fakt, że był wtedy w szczęśliwym związku.
Najtrudniejsze na początku w relacji z Gregiem było dla mnie to, że pisała do niego na Instagramie masa kobiet, even koleżanek z branży, mimo że wiedziały już, że Greg ma kobietę. I ja tego nie potrafię zrozumieć
WIDEOBomba i Collins rozpływają się na temat związku! Mówią o kontakcie z eks Grzegorza
Wspólne harce na Instagramie i rozstanie
O tym, jak wygląda ich codzienność, Bomba i Collins informowali instagramową publikę. To tam publikowali wspólne rolki, które jednych bawiły, innych trochę mniej, ale na pewno budziły sporo emocji. Zakochani regularnie bywali też na ściankach. Jeszcze w pierwszej połowie 2026 roku nic nie zapowiadało nadchodzącego kryzysu.
Sylwia Bomba chętnie opowiadała w wywiadach o ich wspólnych planach na przyszłość. Wspominała nawet, że chciałaby zostać narzeczoną Grzegorza, ale nie żoną, bo nie widzi siebie w tej roli.
Ja chcę być tylko zaręczona, a później nie mam pojęcia, co się stanie. My i tak, jeśli chodzi o ślub, to zawsze mówimy to samo, że nas w ogóle nie interesuje żaden ślub kościelny, tylko tzw. ślub umowny. Po 40 latach ogarniania sobie w życiu wszystkiego sama mam takie niesamowicie silne poczucie niezależności, że ja nawet nie potrafiłabym powiedzieć o sobie, że jestem żoną
Niestety, pod koniec lipca 2026 roku fani zauważyli, że wspólne relacje ustały, a zainteresowani coraz rzadziej publikowali wspólne materiały na Instagramie. Dziś już wiemy, że to koniec wielkiej miłości i tym samym jesteśmy świadkami kolejnego zamkniętego rozdziału w historii rodzimego show-biznesu.