Brodka zostaje w Polsce...

"Jest przygnębiona. Wszystko to przez chorobę mamy."

Obraz

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Jak niedawno pisaliśmy, Monika Brodka dała się namówić na wyjazd do Francji, prawdopodobnie na zawsze. Za ten pomysł odpowiedzialny jest jej chłopak, pochodzący z Paryża Quentin Carenzo. Swoje plany emigracyjne zdążyła już nawet potwierdzić w wywiadzie dla Elle.

Jednak, jak donosi dzisiejszy Fakt, sytuacja uległa nagłej zmianie i Brodka postanowiła odłożyć wyjazd na bliżej nieokreśloną przyszłość. Powodem jest kiepski stan zdrowia jej mamy, z którą piosenkarka jest bardzo związana. Nie wyobraża sobie, że mogłaby zostawić chorą mamę i dla niej jest gotowa zrezygnować z zycia za granicą.

Monika jest przygnębiona - potwierdza w rozmowie z tabloidem znajomy rodziny. Wszystko to przez chorobę mamy. Bardzo się o nią martwi i często odwiedza ją w górach. Wiele wskazuje na to, że nie wyjedzie do Francji. Mama jest dla niej najważniejsza.

Trzymamy kciuki żeby mama wyzdrowiała. A Monika mimo wszystko została w Polsce.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą