Doda znowu ZATRUDNIŁA SABLEWSKĄ!
Zajmie się jej wizerunkiem. Przestanie nosić podróbki?
Na początku roku Maja Sablewska ogłosiła, że kończy swoją karierę menedżerki gwiazd. Trudno jej się zresztą dziwić. Doda, Edyta Górniak i Marina Łuczenko oskarżyły ją publicznie o to, że je okradała i wykorzystała. Młoda piosenkarka szykowała się nawet na proces sądowy.
Jak to bywa w show biznesie, coraz mniejsza popularność potrafi zjednać dawnych wrogów. Tak jest chyba w przypadku Rabczewskiej i jej byłej agentki. Od niedawna wypowiadały się na swój temat coraz cieplej. Nie wykluczały nawet współpracy. No i stało się. Doda właśnie zatrudniła Sablewską, która, jak wcześniej twierdziła, "wydoiła ją".
To wspaniałe, gdy przychodzi taki moment, w którym można zapomnieć i wybaczyć wszystkie animozje i podać sobie rękę - mówi Maja w rozmowie z Show. Z Dodą musimy na nowo poznać się i znów sobie zaufać, co nie jest łatwe.
Sablewska ma znów odpowiadać za kreowanie wizerunku Dody. Może się to udać. W końcu to ona odpowiada za jej metamorfozę z królowej różowego kiczu, podróbek Louis Vuitton i tipsów do gwiazdy noszącej buty Alexandra McQueena. Po jej odejściu Doda, jak widomo, do podróbek wróciła. Czy po raz kolejny poprawi jej się gust?
Dołączy do naszego zespołu - mówi Zbigniew Niedziałek, menedżer Dody. Jak się dalej potoczy ich współpraca, tego nie jestem w stanie przewidzieć.
Wygląda więc na to, że w Maję znowu będą latały buty. Pytanie tylko, czy markowe. Przypomnijmy: Maja o Dodzie: "Nieraz dostałam butem w głowę