Odrzuciła pomoc Justina!

Britney Spears w ostatniej chwili wycofała się z projektu nagrania na swoją najnowszą płytę piosenki z byłym chłopakiem Justinem Timberlake'iem.

Obraz
Obraz
© Agencja ONS

Britney Spears w ostatniej chwili wycofała się z projektu nagrania na swoją najnowszą płytę piosenki z byłym chłopakiem Justinem Timberlake'iem.

New York Post donosi, że Justin napisał utwór specjalnie dla swojej eks. Każde z nich miało w tym tygodniu oddzielnie nagrać swoje partie wokalne, a nad całym projektem czuwał Timbaland. Utwór byłby murowanym przebojem, bo ostatnio wszystko czego by się nie tknął Timberlake lub Timbaland, zamienia się w złoto.

Timbaland zwolnił w swoim napiętym terminarzu aż tydzień, by nagrać ten utwór. Już miał wylatywać do studia, kiedy dowiedział się, że Britney nagle odwołała sesję i odmówiła nagrywania wokali - donosi źródło. To niezrozumiałe. Chce wrócić na scenę, a ta piosenka nie tylko byłaby wielkim hitem, ale również czymś, czym mogłaby otworzyć tegoroczne rozdanie VMA i powalić wszystkich na kolana.

Faktycznie, Timbaland i Timberlake są najgorętszym duetem tego roku. Dziwimy się, że w ogóle chcieli z nią cokolwiek nagrywać. Britney odrzuciła chyba ostatnią szansę na odwrócenie trwającej już drugi rok złej passy. Ciekawe, jaki był powód tej fatalnej decyzji.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą