"Nie stać go na dziecko"

Lesień (ten od nazwania policjanta "jebanym chujem") boi się, że 3 tysiące złotych dniówki to za mało, żeby zakładać rodzinę.

Obraz

Michał "L." Lesień ożenił się niedawno z modelką Dorotą Głowacką. Para wzięła ślub po zaledwie kilkumiesięcznej znajomości i wygląda na to, że żonie aktora nie przestało się spieszyć. Jak twierdzą informatorzy Faktu, teraz namawia go na dziecko. Uważa, że nie ma powodu zwlekać z tą decyzją. Michał jest jednak odmiennego zdania. Uważa, że "na razie ich na to nie stać"...

Lesień obecnie występuje regularnie tylko w serialu Klan, gdzie zarabia 3 tysiące złotych dniówki. Na inne propozycje na razie nie ma co liczyć, zwłaszcza po tym, jak popsuł sobie opinię awanturami ulicznymi w towarzystwie Antoniego K., znanego pod pseudonimem "Załatwię was, jebane psy". Lesieniowi groził z kolei rok pozbawienia wolności za znieważenie policjanta, którego "w obronie" swoich kolegów nazwał podobno "chujem jebanym".

Warto przypomnieć sobie, jakich ludzi promują polskie telewizje: "Załatwię was, JEBA** PSY! JESTEŚCIE GÓWNAMI!"

Lesień wytłumaczył żonie, że o dziecku będą mogli pomyśleć dopiero, kiedy dostanie jeszcze jakąś drugą, w miarę stałą rolę. Bez obaw, dla takiego talentu na pewno coś się znajdzie.

Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą