Rutkowski: "KONIEC Z BALETAMI! Jestem nowym człowiekiem"

"Spłodziłem go w swoje urodziny! Zostanie sławnym detektywem!"

Obraz

Krzysztof Rutkowski i jego nowa narzeczona, szkolna koleżanka poprzedniej - zakonnicy, spodziewają się właśnie swojego pierwszego dziecka. Zobacz: Kochanka Rutkowskiego urodzi mu dziecko!

Prosto z gabinetu USG Rutkowski popędził do redakcji swojego ulubionego tabloidu podzielić się radosną nowiną.

To będzie nowy płatny rewolwerowiec, który zrobi porządek w tym kraju. Jego rączka układa się jakby miała chwycić pistolet - ogłasza wzruszony w Super Expressie. Spłodziłem go przecież w swoje urodziny, 6 kwietnia. Czy zostanie sławnym detektywem? Na pewno. Wychowam go na niezależnego, niezłomnego patriotę**.**

Najwyraźniej syn, którego w grudniu urodzi mu Maja Pilch ma już dokładnie zaplanowaną przyszłość. Rutkowski przy okazji pomyślał też o swojej. Zapowiada w tabloidzie, że zaczyna "zupełnie nowe życie". "Koniec z baletami i szynką parmeńską z Hiszpanii" - ogłasza:

Jestem nowym Krzysztofem Rutkowskim. Żyłem na luzie, cała Polska wie. Basen, kobiety, których miałem ze sto, szynka parmeńska sprowadzana specjalnie z Hiszpanii. Koniec z baletami, ustatkuję się. Będę opiekuńczym, doskonałym ojcem. Nigdy nie zostawię Mai i Juniora.

Zazdrościcie Mai?

Przypomnijmy, jak wyznawali sobie miłość w programie Moniki Richardson, specjalistki od "porannego seksu": "Krzysztof to moja druga połówka! SZUKALIŚMY SIĘ WIEKI!"

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą