"Urbański jest na razie spalony!"

"Nikt nie zatrudni gwiazdy, która wyciąga publicznie tak intymne rzeczy". Dostanie nauczkę?

Obraz

Ponad rok temu Hubert Urbański zniknął z mediów. Mówiło się, że stacje telewizyjne nie zgadzały się na jego wysokie gaże. W niedawnym wywiadzie dla Newsweeka prezenter zapewnił, że sam zadecydował o przerwie w pracy, bo był w żałobie po śmierci ojca.

Urbański żalił się też, że nie mógł liczyć na wsparcie i zrozumienie swojej nieczułej żony, w której nieczułych oczach zobaczył w pewnej chwili psychopatycznego mordercę. Ostatecznie zdecydował się z nią rozwieść.

Te wyznania Urbańskiego nie spodobały się nie tylko byłej rodzinie, ale i jego kolegom z mediów. Na razie nie zapowiada się, by ktokolwiek miał ochotę go zatrudnić.

Urbański jest na razie spalony - mówi informator Party. Nikt nie zatrudni gwiazdy, która wyciąga publicznie tak intymne rzeczy.

Dostanie nauczkę?

Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą