Anna i Robert Lewandowscy: "Nie jesteśmy rozrzutni!"

W wywiadzie dla "Vivy" zapewniają, że wcale im się nie przelewa. "Proszę pamiętać, że piłkarzom emerytury się nie wypłaca." Nie wystarczy mu 300 milionów?

Obraz

Robert Lewandowski na początku tego roku podpisał kontrakt życia z Bayernem Monachium. Umówił się z klubem na 11 milionów euro za sezon. 15 milionów dostał za samo podpisanie kontraktu. Jak wyliczono, Polak zarobi w ciągu najbliższych 5 lat około 70 milionów euro plus bonusy i premie i zostanie jednym z najbogatszych Polaków. Zobacz: Lewandowski zarobi w Bayernie 280 MILIONÓW!

Jak wyznają w Vivie Lewandowscy, ta suma wystarcza im na życie, ale musi wystarczyć na emeryturę.

Pieniądze dziś są, jutro może ich nie być. Wychowałam się w domu, w którym mama musiała zapracować na mnie i brata. Wcale nie było tak różowo - wspomina Anna. Oboje z Robertem szanujemy zarobione pieniądze. Zamożność jest przyjemna, kiedy można się nią podzielić z innymi.

Proszę pamiętać, że ja muszę teraz uzbierać środki na emeryturę. Piłkarzom przecież nikt emerytury nie wypłaca - przypomina Robert. Ile zapracują, tyle mają. Nie jesteśmy więc rozrzutni.

Lewandowska dodaje, że w sumie wcale nie zależy jej na pieniądzach.

Pieniądze nigdy nie były dla mnie celem samym w sobie - deklaruje. Dla Roberta też nie. Umiemy się cieszyć małymi sprawami.

Zwróciliście uwagę, że bogaci ciągle to powtarzają?

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą