Miranda Kerr w "Harper's Bazaar"
Znów fotografuje ją Terry Richardson. Ładnie?
Skandale seksualne nie zaszkodziły Terry'emu Richardsonowi, który wciąż jest największym celebrytą wśród fotografów. Od kilku miesięcy ustawia się do niego kolejka gwiazd, które chcą, by to właśnie on zrobił im zdjęcia. Ostatnio to szczęście spotkało Mirandę Kerr.
Sesja ukazała się w amerykańskim Harper's Bazaar i nosi tytuł Sky's the limit. Mirandę wystylizowała Joanna Hillman, która zainspirowała się tylko dwoma kolorami: czarnym oraz czerwonym.
Podoba Wam się?