Farna: "Tak się bałam operacji strun głosowych, że wolałam milczeć"

"Dużo snu i dużo milczenia. Mój chłopak się z tego bardzo cieszy" - mówi piosenkarka.

Obraz

_

Obraz

_

Ewa Farna od miesięcy narzeka na stan swoich strun głosowych. Jej piosenki są bardzo wymagające wokalnie i na scenie artystka dosłownie zdziera gardło. W związku z tym jest pod stałą opieką laryngologów, którzy namawiają ją na operację. Rozwiązałaby ona problemy piosenkarki na dłuższy czas. Farna jednak nie chce o tym słyszeć. Tak bardzo boi się zabiegu, że woli przez tydzień nic nie mówić.

To nie są łatwe rzeczy tak tydzień milczeć - narzeka w Super Expressie. Teraz też mnie to czeka, bo nie jestem w formie. Ja się tak bałam operacji strun głosowych, więc musiałam dotrzymać tego i nie mówić. Straszne to jest, ale dzięki takiemu milczeniu raz sobie uratowałam struny przed operacją. Dużo snu i dużo milczenia. Mój chłopak się z tego bardzo cieszy, że będę milczała, bo jak mogę, to cały czas gadam.

_

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

_

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą