Dereszowska ma problem w "Małych Gigantach" przez... "roast" Wojewódzkiego!

Rodzice uczestników są zgorszeni jej występem. Za poniżenie się na wizji dostała od TVN-u 25 tysięcy.

Obraz

Mocno reklamowany przez TVN "roast" Kuby Wojewódzkiego zgodnie z przewidywaniami wywołał wiele kontrowersji. Krytyka jednak nie dotyczy konwencji programu, czyli ostrych dowcipów z głównego "bohatera". Przeciwnie, wiele osób wskazywało, że Wojewódzkiemu najmniej się oberwało, za to pojawiały się niesmaczne dowcipy o chorobie Michała Figurskiego, śmierci Bogusława Kaczyńskiego (!) penisie Kammela oraz romansie Anny Dereszowskiej z byłym szefem Faktów, Kamilem Durczokiem. Śmiano się też, że po seksie z nią trzeba "wyciągać drzazgi z fiuta".

Dereszowska godząc się na udział w "roaście" chyba nie zakładała, że pomimo wcześniejszego "błogosławieństwa" stacji, teraz może mieć problemy zawodowe. Szybko stała się jedną z najbardziej kontrowersyjnych gwiazd stacji, przez co przestała pasować do programu Mali Giganci.

Rodzice uczestników programu są oburzeni, że dzieci szukając informacji o swojej idolce znajdą nagranie, w którym używa wulgarnego języka. Zdanie opiekunów może być decydujące i aktorce nie pomoże to, że broniła w mediach swój program przed krytyką (przypomnijmy: Dereszowska broni "Małych Gigantów": "Nikogo do niczego się nie zmusza! Psycholog pomaga w gorszych momentach!").

Jedna z matek podzieliła się z produkcją obawą, że aktorka, która popisywała się rozwiązłością i wulgaryzmami, może być demoralizującym przykładem dla jej dziecka - cytuje pracownika TVN-u katolicki tygodnik Dobry Tydzień. Domagała się rezygnacji ze współpracy z Anną Dereszowską.

Przy okazji wyszło na jaw, ile Dereszowska dostała za upokorzenie się na wizji. TVN zapłacił jej jednorazowo aż 25 tysięcy złotych. Czy na dłuższą to się opłaci?

Obraz
Obraz
Obraz
© East News
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą