"Bikiniara" Eliza Trybała pozdrawia z Zanzibaru, gdzie odwiedziła Kasię Nast: "Nie ma tu ani dzieci, ani Pawełka" (ZDJĘCIA)
Eliza Trybała zawsze podkreśla, jak ogromną rolę w jej życiu odgrywa rodzina. Tymczasem celebrytka postanowiła samotnie wyruszyć na wakacje na Zanzibar, gdzie czekała na nią Kasia Nast. "Gdyby ktoś pomyślał, że my razem z Kasią będziemy miały taki kontakt, jak mamy, i czuły do siebie to, co czujemy, nikt by nie uwierzył".
Przez ostatnie lata Eliza Trybała, weteranka nieemitowanego już programu "Warsaw Shore", dryfowała raczej na obrzeżach show-biznesu. Dopiero udział w drugim sezonie "Królowej przetrwania" zapewnił jej upragniony zastrzyk popularności, choć nie wszyscy byli pod wrażeniem sposobu, w jaki zaprezentowała się przed kamerami.
Celebrytka często znajdowała się w centrum afer - na planie programu pokłóciła się m.in. z Pauliną Smaszcz i Marianną Schreiber. Miała też być zamieszana w słynną "aferę liścikową" i korespondować z Agnieszką Kaczorowską na temat obiektu westchnień tancerki.
Ostatnio o Elizce było głośno w kontekście operacji powiek, której się poddała (i naturalnie zrelacjonowała ją na swoim profilu). Jak sama przyznała, do pójścia pod nóż zainspirowała ją koleżanka z programu "Królowa przetrwania", Kasia Nast, z którą - jak się okazuje - połączyła ją prawdziwa przyjaźń. Ich znajomość jest na tyle zażyła, że Trybała zdecydowała się odwiedzić trenerkę tantry na Zanzibarze, gdzie wreszcie mogła spędzić z nią trochę czasu i dokształcić się w ramach prowadzonych przez przyjaciółkę warsztatów.
Wczasy na afrykańskiej wyspie upływają Elizce na różnej maści aktywnościach. Przemawiając do fanów, celebrytka przyznała, że "opalała się tylko raz, ale podoba jej się ten wypełniony po brzegi grafik zapełniony warsztatami oraz wycieczkami". Korzystając z okazji, wrzuciła kilka fotek, jak wyleguje się na leżaku w skąpym, czerwonym bikini.
Jestem na Zanzibarze tydzień i nie spodziewałam się, że będzie tak intensywnie... - napisała. Od samego rana (wstajemy o 5:30 na wschód słońca) do późnego wieczora... gdzie padam na twarz. Niesamowite jest to, co tutaj przeżywam... Nie mam niestety przestrzeni na to, żeby wam dodawać to wszystko, dlatego tak mnie mało na Instagramie. Bądźcie tu ze mną, to w któryś dzień zrobię też Q&A i na wszystkie pytania odpowiem.
Trybała uraczyła też obserwujących wspólnym nagraniem z Kasią, w którym wyznała, że to są jej pierwsze od dawien dawna wakacje bez rodziny.
Z "Królowej przetrwania" na Zanzibar. Gdyby ktoś pomyślał, że my razem z Kasią będziemy miały taki kontakt, jak mamy i czuły do siebie to, co czujemy, nikt by nie uwierzył. Pierwszy raz przyjechałam tu na wakacje, nie ma tu ani dzieci, ani Pawełka - zaznaczyła.
Was też zaskoczyła ta nieoczekiwana przyjaźń?