Billie Eilish otwiera się na temat kompleksów. "Nie jestem zadowolona ze swojego ciała, ALE KTO JEST?"

Billie Eilish otwiera się na temat kompleksówBillie Eilish otwiera się na temat kompleksów
Źródło zdjęć: © Getty Images

"Potrzebujemy ciał tylko do jedzenia, chodzenia i robienia kupy. To śmieszne, że komukolwiek w ogóle zależy na ciałach" - stwierdziła Billie Eilish w najnowszym wywiadzie. Zgadzacie się z nią?

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Billie Eilish wydała właśnie nowy album Happier Than Ever i usilnie go promuje, udzielając wywiadów w prasie. Gwiazda stara się utrzymać wizerunek ikony generacji Z i szczerze opowiada o swoich kompleksach, poruszając przy tym kwestię "ciałopozytywności". Piosenkarka wprost przyznała, że nie jest zadowolona za swojego wyglądu.

Widzę w internecie ludzi, wyglądających tak, jak ja nigdy nie będę. I od razu myślę: o mój Boże, jakim cudem oni tak wyglądają? Znam tajniki tej branży. Wiem, co ludzie faktycznie wykorzystują, zamieszczając zdjęcia, i wiem, że to, co wygląda realnie, może być fałszywe - powiedziała w rozmowie z The Guardian.

Ale wciąż to widzę i o Boże, to sprawia, że ​​czuję się naprawdę źle. Mam na myśli to, że jestem bardzo pewna tego, kim jestem i jestem bardzo szczęśliwa ze swojego życia… Nie jestem po prostu zadowolona ze swojego ciała, ale kto jest? - dodała.


WIDEO
Emilia Komarnicka-Klynstra jako Billie Elish

Nastoletnia gwiazda pop zdradziła też, dlaczego na początku kariery nosiła luźne, oversize'owe ubrania i często chowała twarz za dużymi okularami przeciwsłonecznymi.

Mam tak straszną relację z moim ciałem, że ciężko w to uwierzyć, więc po prostu musiałam się odłączyć…

Billie odniosła się też do zdjęć paparazzi, które swego czasu obiegły sieć. Hejterzy nazwali ją wówczas "grubą", a jej zdaniem temat ciała i wagi nie powinien budzić żadnych emocji.

Potrzebujemy ciał tylko do jedzenia, chodzenia i robienia kupy. Potrzebujemy ich tylko do przetrwania. To śmieszne, że komukolwiek w ogóle zależy na ciałach. Jak, dlaczego? Dlaczego nas to obchodzi? - zastanawiała się.

Podczas wywiadu wokalistka skrytykowała też ludzi, którzy promują nieosiągalne standardy wyglądu, przez to, że nie mówią otwarcie o swoich operacjach plastycznych.

Całkowicie w porządku jest się "poprawić" - rób to, rób tamto, rób to, co sprawia, że ​​czujesz się szczęśliwy. Tylko później nie mów: "Och, mam to wszystko dzięki własnej pracy i jeśli tylko spróbujesz bardziej, też możesz to zdobyć". To mnie wkurza. Bardzo miesza to w głowach młodym kobietom i mężczyznom - stwierdziła.

Zgadzacie się z Billie?

Billie Eilish otwiera się na temat kompleksów
Billie Eilish otwiera się na temat kompleksów © Getty Images | Yui Mok
Billie Eilish otwiera się na temat kompleksów
Billie Eilish otwiera się na temat kompleksów © Getty Images | Yui Mok
Billie Eilish otwiera się na temat kompleksów
Billie Eilish otwiera się na temat kompleksów © Getty Images | Yui Mok
Billie Eilish otwiera się na temat kompleksów
Billie Eilish otwiera się na temat kompleksów © Getty Images | Yui Mok
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą