Blanka Lipińska gorzko o "zniknięciu mamy z Instagrama": "NIE ZAMIERZAM SIĘ TYM INTERESOWAĆ"
Popularna pisarka słynie z ciętego języka i emocjonalnych reakcji na pytania i komentarze internautów. Teraz ciekawscy obserwatorzy wypytują Blankę Lipińską, jaki jest powód "zniknięcia" jej mamy z Instagrama. Celebrytka odpowiedziała im w swoim stylu.
Blanka Lipińska to jedna z najpopularniejszych polskich pisarek, choć obecnie można powiedzieć, że jest na emeryturze. Ciężko to jednak nazwać odpoczynkiem, bo jednym z ulubionych zajęć celebrytki jest wdawanie się w kłótnie z internautami.
Zobacz także: Blanka Lipińska ODPALA SIĘ po aferze o "zdrowo j*bniętych" właścicielach czworonogów: "Za moich czasów PSY BYŁY W BUDACH"
Z jakiegoś powodu Lipińska lubi poświęcać swój cenny czas na awantury w sieci i czuje potrzebę odpowiadania na każdy komentarz, który nie jest po jej myśli. Niedawno Blanka odpaliła się na dzieci obchodzące Halloween, nazywając je "niewychowanymi bachorami". Innym razem kłóciła się z fanami sugerującymi, że jej partner chciałby mieć dziecko. Ma też "beef" ze swoją własną fryzjerką...
Blanka Lipińska mówi o nowej fryzurze i powikłaniach po liftingu! Wspomniała o rehabilitacji twarzy
Mama Blanki Lipińskiej "zniknęła" z Instagrama
Okazuje się, że liczba tematów, których poruszanie wyraźnie irytuje Blankę, stale się wydłuża. Przekonali się o tym fani pisarki, którzy dopytywali celebrytkę o... jej mamę. Małgorzata Lipińska, według relacji internautów, "zniknęła" z Instagrama. Zmartwieni wielbiciele postanowili więc dopytać sławną córkę o powody takiej decyzji. Blanka nie była jednak w humorze, aby cokolwiek im wyjaśniać.
Zobacz także: Blanka Lipińska zaprosiła MAMĘ do swojej hiszpańskiej willi. "Małgorzata, ale jesteś hot i sexy!"
Szczerze? Nie wiem i nie zamierzam się tym interesować. To jej życie, jej decyzje i jej insta. Ja mam swoje życie, swoje decyzje i swój Instagram. A jak ciekaw was Małgorzata, to piszcie do niej, ja jestem Blanka
Zobacz także: Blanka Lipińska udzieliła wspólnego wywiadu z mamą. Panią Małgorzatę zabolały słowa córki: "Nie podoba mi się to"
Miło z jej strony?