Boris Becker ZDRADZAŁ ŻONĘ, gdy ta rodziła jego syna. Teraz tenisista prostuje: "Nie miała jeszcze skurczów"
Boris Becker w rozmowie z Louisem Theroux postanowił raz na zawsze rozwiać plotki o zdradzie. Jak wyjaśnił, w momencie zdarzenia jego żona była w szpitalu, ale - co podkreślił z powagą - nie miała jeszcze skurczów.
Boris Becker zakończył tenisową karierę w 1999 roku, po tym jak wcześniej zapisał się w historii sportu jako jeden z najwybitniejszych zawodników swojego pokolenia. Już jako nastolatek osiągnął jeden z największych sukcesów w historii tenisa - miał dokładnie 17 lat, siedem miesięcy i 15 dni, gdy pokonał Kevina Currena i został najmłodszym triumfatorem Wimbledonu w historii. W kolejnych latach dorzucił jeszcze pięć tytułów wielkoszlemowych, umacniając swoją pozycję w światowej elicie tenisa.
Po latach przyznał, że sukces przyszedł za wcześnie.
To w wielkim stopniu zmieniło całą moją późniejszą drogę. Cieszę się, że wygrałem trzy Wimbledony, ale 17 lat to było za wcześnie. Byłem jeszcze dzieckiem
Antek Królikowski komentuje kontrowersje wokół swojej rodziny
Na przestrzeni lat emocje opinii publicznej budziło także jego życie prywatne. W latach 90. Niemiec był mężem modelki i aktorki Barbary Feltus, z którą ma dwóch synów - Noaha i Eliasa. Jeszcze w trakcie tego związku wdał się w romans z Rosjanką Angelą Ermakową, z którą ma córkę Annę.
Boris Becker przyznał się do zdrady
Tenisista w podcaście Louisa Theroux powrócił do tematu swojej niewierności, by sprostować krążące od lat informacje. W mediach pojawiały się bowiem doniesienia, jakoby dopuścił się zdrady w londyńskim barze w czasie, gdy jego żona miała rodzić syna, Eliasa.
Nie było żadnych skurczów. Była w szpitalu, ale nie było skurczów. Nie. (...) Szybko doszło do rozwodu. Zdradziłem ją, nie ma co do tego wątpliwości. Udało nam się jednak zbudować relację opartą na szacunku. Jest wspaniałą matką dla moich dwóch najstarszych synów
W dalszej części rozmowy podkreślił, że jego była żona została solidnie zabezpieczona finansowo - zarówno dzięki pokaźnej jednorazowej kwocie, jak i wysokiemu, regularnemu wsparciu finansowemu.
Bez wchodzenia w szczegóły, ona miała władzę, bo ja byłem tym złym. Dostała za to pokaźny czek. Dostała wysokie miesięczne wsparcie. Zrozumiała też, że nikt nie jest idealny
Ciekawe tłumaczenie, prawda?