"Ciałopozytywna" Anna Lewandowska z DOCZEPIONYM BRZUCHEM I PUPĄ tańczy do piosenki Beyonce

Trenerka i dietetyczka chce zwrócić uwagę na problem "body shamingu". "Za chuda, za duża. Jak teraz wam się podobam?" - pyta.

Anna LewandowskaAnna Lewandowska
Źródło zdjęć: © Instagram
Ivy

Anna Lewandowska zrobiła karierę jako propagatorka ćwiczeń i diet. Żona Roberta Lewandowskiego jest wzorem i inspiracją dla wielu kobiet. Sama może pochwalić się perfekcyjną figurą, o którą bardzo dba, zdrowo się odżywiając i regularnie ćwicząc.

"Lewa" słynie z tego, że po każdej ciąży błyskawicznie wracała do formy. Po urodzeniu Klary pochwaliła się umięśnionym brzuchem już po sześciu tygodniach.

Gdy w maju na świat przyszła mała Laura, Anna przekonywała, że tym razem "powrót do formy nie ma dla niej żadnego znaczenia".

Najważniejsze dla mnie teraz to być mamą - mówiła.

Niedługo później pochwaliła się płaskim brzuchem. Internautki wytknęły jej wówczas, że na zdjęciach paparazzi wygląda inaczej niż na Instagramie.

Lewandowska pokazała twarz Klary

Lewandowska często mierzy się z krytyką. Postanowiła pokazać, że ma do tego dystans. W najnowszych relacjach na InstaStories wystąpiła... z doczepionym brzuchem i wielką, sztuczną pupą. Tak ubrana zatańczyła do piosenki Beyonce, Single ladies.

Bardzo ciałopozytywna! Za chuda, za duża jak teraz wam się podobam? - napisała.

Anna chce w ten sposób zwrócić uwagę na problem "body shamingu", czyli wyśmiewania i niewybrednego komentowania wyglądu innych osób. Ostatnio temat ten coraz częściej pojawia się w mediach. Niedawno opisywała go w swoim felietonie Dorota Wellman.

Lewandowska zdradziła, że wzięła udział w "nagraniach", ale nie ujawniła jeszcze, o jaki projekt chodzi. Można się jednak domyślić, że ma on coś wspólnego z ruchem "body positive".

Doceniacie jej zaangażowanie?

Anna Lewandowska
Anna Lewandowska © Instagram
Anna Lewandowska
Anna Lewandowska © Instagram
Anna Lewandowska
Anna Lewandowska © Instagram
Anna Lewandowska
Anna Lewandowska © Instagram
Anna Lewandowska
Anna Lewandowska © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą