Ostatnie wywiady Dody pobudziły nas do zbadania tematu jej nagłej emocjonalności. Na pytanie o zarzuty prokuratorskie zareagowała szlochem, na pytanie o ślub… również. Biorąc pod uwagę temperament Doroty Rabczewskiej-Stępień, jej zachowanie jest naprawdę zastanawiające. Co się może za tym kryć? Przekonacie się oglądając Klika(j) z Pudelka.
Co się kryje za płaczem Dody? "Nowa linia obrony, gra na współczucie. A może… JEST W CIĄŻY?!"
Na pytanie o zarzuty prokuratorskie nie zareagowała agresją, tylko szlochem. "Może być tak rozhisteryzowana, bo jest w ciąży".