Co się kryje za płaczem Dody? "Nowa linia obrony, gra na współczucie. A może… JEST W CIĄŻY?!"
Na pytanie o zarzuty prokuratorskie nie zareagowała agresją, tylko szlochem. "Może być tak rozhisteryzowana, bo jest w ciąży".
Na pytanie o zarzuty prokuratorskie nie zareagowała agresją, tylko szlochem. "Może być tak rozhisteryzowana, bo jest w ciąży".