Okres letni to dla artystów co roku "sezon żniw". To wtedy ruszają w Polskę z koncertami i jeżdżą zarówno po dużych miastach, jak i po lokalnych Świętach Ziemniaka. Na występy w całym kraju zaprasza fanów również Justyna Steczkowska, która, jak ustalił jeden z dzienników, znacznie podniosła stawkę za występ.
Steczkowska droższa o 40 tys. za występ. Pozazdrościła Skolimowi?
Jeszcze w kwietniu Onet informował, że Steczkowska bierze za występ 35 tysięcy złotych. To sporo, ale w międzyczasie Justyna wystąpiła na Eurowizji i nagrała duet ze Skolimem, któremu najwyraźniej pozazdrościła znacznie wyższych koncertowych stawek. Teraz "Super Express" ustalił, że cena za występ gwiazdy wzrosła aż o 40 tysięcy (!), więc za jeden zainkasuje aż 75 tysięcy.
Ze Skolimem łączy ją jednak więcej niż wspólna piosenka. Wygląda na to, że gwiazda zainspirowała się młodszym kolegą i podniosła stawki koncertowe. Jeszcze w kwietniu br. Onet podawał, że piosenkarka za koncert bierze 35 tysięcy złotych. Z nieoficjalnych informacji zdobytych przez "Super Express" wynika, że teraz jest to już 40 tysięcy więcej! Dokładnie tyle samo za koncert bierze właśnie Skolim, co również ustalił "Super Express".
Steczkowska krytykuje ustawę o artystach. "Ona po prostu jest zła"
Dziennik wspomina, że w terminach od czerwca do września Justyna zakontraktowała 20 koncertów plenerowych, więc uzbiera się z tego okrągła sumka - aż 1,5 miliona złotych. Pozostaje też kwestia innych zawodowych zobowiązań Steczkowskiej, na przykład występy telewizyjne czy ewentualne współprace i kontrakty reklamowe.
Jednocześnie informator "Super Expressu" ustalił, że raczej nie ma szans na to, aby Justyna zjawiła się na koncercie Skolima tylko w celu wykonania ich wspólnej piosenki, więc fani "Mamacity" muszą się obejść smakiem. No, chyba że ktoś zorganizowałby koncerty obojga w jednym miejscu, ale to będzie już 150 tysięcy złotych, na co chyba mało kogo będzie stać. Konrad ma zresztą sporo roboty, bo grywa nawet po cztery koncerty dziennie, więc mało prawdopodobne, żeby znalazł na to czas.
Wybierzecie się latem na koncert Justyny? Tabloid wspomina, że jedną z okazji będzie Święto Pieczonego Dzika w Krynicy Morskiej, więc zawsze jest to jakiś pomysł na spędzenie wolnego czasu.