Córka Dominiki Clarke była OPEROWANA w TAJSKIM SZPITALU. "Czekam na koszty. Boję się zapytać"
Dominika Clarke to mama pięcioraczków z Horyńca. Kobieta opowiedziała o przykrej historii swojej córeczki Arianny, której w uchu utknęła styropianowa kulka. Dziewczynka musiała przejść operację pod całkowitą narkozą.
Dominika Clarke zdobyła ogólnopolską popularność w 2023 roku, kiedy urodziła słynne "pięcioraczki z Horyńca". Razem z mężem Vincentem wychowuje w sumie jedenaścioro dzieci. Rodzina niedawno przeprowadziła się z Polski do Tajlandii, a kulisy ich życia śledzi w mediach społecznościowych prawie 135 tys. followersów - co jest obiektem nieustającej krytyki i zarzutów o sharenting. Dominika jako influencerka z krwi i kości regularnie pokazuje kulisy życia dużej rodziny, nie pomijając przy tym także trudnych chwil, a także dzieli się doświadczeniami życia za granicą, np. porównując koszty życia w Polsce i Tajlandii.
Pani Clarke poinformowała ostatnio, że jedna z jej córeczek, Arianna, trafiła do szpitala. Dziewczyna znalazła się pod opieką lekarzy po tym, jak w jej uchu niefortunnie utknęła mała kuleczka. Początkowo wydawało się, że problem uda się szybko rozwiązać, jednak kolejne próby usunięcia przedmiotu nie przynosiły efektów. W rezultacie specjaliści zdecydowali, że konieczne będzie przeprowadzenie zabiegu chirurgicznego. To nie pierwszy raz, kiedy rodzina Clarke korzysta z pomocy medycznej w Tajlandii. W zeszłym roku jedna z dziewczynek, Charlotte, musiała być hospitalizowana z powodu grypy. Już wtedy Dominika bardzo pozytywnie oceniła poziom opieki lekarskiej.
Wyrok. Nie udało się. Kuleczka utknęła zbyt niefortunnie, zbyt głęboko. Werdykt jest bezlitosny: potrzebna jest operacja w pełnym uśpieniu. Muszą sprawdzić, czy nie został uszkodzony bębenek. Słowo "operacja" mnie przeraża. Czekam na organizację zabiegu i... koszty. Boję się zapytać
Ewa Chodakowska zarabia więcej od męża? Mówi, czy mają podpisaną intercyzę
Ile kosztowała operacja w Tajlandii?
Dominika Clarke nie ukrywała emocji, gdy poznała koszty operacji w zagranicznej placówce. Początkowo szacowano je na 129 tysięcy tajskich batów, jednak ostatecznie kwota wyniosła 74 tysiące batów, czyli ponad 8 tysięcy złotych.
Dzisiaj mam zapłacić 80 procent - 59 tys. 200, a resztę nie wiem, czy w ratach, czy jak, ale przynajmniej tyle, że możemy jej pomóc od razu. Idziemy do przyjęcia
Kobieta podkreślała, że najważniejsze jest dla niej zdrowie Arianny i żeby jak najszybciej otrzymała fachową pomoc. Dominika Clarke relacjonowała przebieg zabiegu krok po kroku, opisując każdą chwilę od czasu wpisu do szpitala.
Teraz odbywa się zabieg, a ja muszę czekać. Czy się uda, czy się nie uda. Nerwy są. Zwłaszcza że jest to znieczulenie ogólne, które czasami może mieć różne powikłania
Ostatecznie operacja się udała, czym Clarke podzieliła się raptem przed paroma minutami.
Kulka styropianowa została usunięta z kanaliku usznego. A ja dostałam pamiątkę do domu. Ta mała biała kuleczka która wywróciła nasze życie do góry nogami