22-letnia Vivian Wilson została twarzą najnowszej strategii wizerunkowej marki Desigual. W spocie promocyjnym pod wymownym hasłem "Born to Disobey" (Urodzona, by się sprzeciwiać) córka Elona Muska występuje w sceneriach, w których w bezwzględny i prześmiewczy sposób traktuje zaawansowane roboty. W poszczególnych ujęciach młoda modelka wykorzystuje humanoidalną maszynę jako podstawkę pod piłkę golfową, prowadzi ją na smyczy jak psa czy bezskutecznie próbuje nauczyć poprawnego sposobu wymawiania nazwy hiszpańskiego domu mody. Zacinający się mechanizm staje się dla niej pretekstem do wymownej konkluzji, że "niektórych rzeczy po prostu nie warto próbować naprawiać".
Prowokacyjny manifest przeciwko sztucznej inteligencji i technokracji
Przekaz stworzony przez Desigual uderza bezpośrednio w powszechną fascynację automatyzacją oraz dynamicznym rozwojem sztucznej inteligencji. Jak podano w oficjalnym komunikacie prasowym marki, celem projektu jest wysłanie jasnego sygnału o zmianie postrzegania oporu we współczesnym świecie.
Największym aktem buntu nie jest już otwarta walka z panującym systemem, lecz całkowita odmowa uczestnictwa w nim. W świecie, który na każdym kroku wymusza posłuszeństwo i dopasowanie do algorytmów, kluczową wartością staje się autoironia, niezależność oraz pełna wolność do bycia sobą poza technologiczną dyktaturą - czytamy w komunikacie.
WIDEOEleganckie celebrytki prężą się na ściance ELLE Style Awards 2026: posągowa Sokołowska, Wendzikowska w koronce
Konflikt Vivian Wilson z Elonem Muskiem w tle modowego wyzwania
Udział Vivian Wilson w projekcie wymierzonym w entuzjastów AI ma niezwykle wymowny podtekst osobisty. Od dłuższego czasu 22-latka pozostaje w otwartym, publicznym konflikcie ze swoim ojcem, Elonem Muskiem – jednym z głównych orędowników sztucznej inteligencji i twórców projektów takich jak robot Optimus. Relacje między miliarderem a jego najstarszą córką uległy całkowitemu zerwaniu m.in. po jej korekcie płci i oficjalnej zmianie nazwiska. Wybór Vivian na ambasadorkę kampanii podważającej sens bezrefleksyjnego rozwoju technologii stanowi czytelne rozliczenie z wartościami reprezentowanymi przez szefa Tesli i X.
Jak Wam się podoba prowokacyjna kampania z Vivian?