Daniel Olbrychski wskazał IDEALNĄ kandydatkę do roli Izabeli Łęckiej: "ZJAWISKO, świetna aktorka". Od razu pomyśleliście o Wieniawie?

Daniel Olbrychski twierdzi, że doczekaliśmy się aktorki, która śmiało mogłaby dorównać Beacie Tyszkiewicz i Małgorzacie Braunek. Legendarny aktor rozpływa się nad talentem Julii Wieniawy i twierdzi, że brak jej zaangażowania do roli Izabeli Łęckiej to olbrzymie niedopatrzenie reżyserów i producentów. Zgadzacie się z jego teorią?

Wieniawa okazała się jedną z ulubionych aktorek OlbrychskiegoJulia Wieniawa okazała się jedną z ulubionych aktorek Daniela Olbrychskiego
Źródło zdjęć: © AKPA, Instagram
Kamil Kozłowski

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Rola Izabeli Łęckiej w ekranizacjach "Lalki" Bolesława Prusa to absolutny Święty Graal dla polskich aktorek. Dotychczas w pamięci widzów zapisały się dwie kultowe adaptacje tej klasyki. W filmowej wersji Wojciecha Jerzego Hasa z 1968 r. wyniosłą arystokratkę brawurowo odegrała Beata Tyszkiewicz. Z kolei w niezwykle popularnym serialu zrealizowanym dziewięć lat później rolę tę zagrała zjawiskowa Małgorzata Braunek. Obie aktorki tym samym zapisały się złotymi zgłoskami w historii polskiego kina.

Przed (być może) największą szansą w swojej karierze stanęły Sandra DrzymalskaKamila Urzędowska, które zagrały w kolejno serialowej i pełnometrażowej adaptacji powieści. Zdaniem Daniela Olbrychskiego, który nie szczędził słów krytyki wizji reżyserskiej netflixowej "Lalki", jedna z wymienionych wyżej aktorek powinna zostać zastąpiona inną gwiazdą ekranu. Jego zdaniem producenci nie docenili kunsztu... Julii Wieniawy.


WIDEO
Kłótnia o "Lalkę" Netflixa trwa w najlepsze. Tematem sporu jest nawet uroda Sandry Drzymalskiej: "TO NIE JEST ŁĘCKA!" (WIDEO)

Daniel Olbrychski zachwyca się Julią Wieniawą i uderza w środowisko filmowe

Legendarny aktor, będący autorytetem dla kilku pokoleń artystów, nie ukrywa zachwytu jedną z najpopularniejszych obecnie gwiazd rodzimego show-biznesu. Choć złośliwi często wypominają jej brak dyplomu szkoły teatralnej, młoda gwiazda doczekała się namaszczenia od samego mistrza. W rozmowie z portalem Pomponik Daniel Olbrychski nie szczędził jej komplementów.

Jeśli jest takie zjawisko i świetna aktorka, co udowodniła w "Rodzince.pl", ktoś taki jak Julia Wieniawa i nie zaangażować zjawiskowej dziewczyny umiejącej grać, która usprawiedliwiłaby wszystkie szaleństwa mężczyzn zakochanych w kimś takim, no to uważam to za nieporozumienie producentów i reżyserów tych dwóch adaptacji

- stwierdził bez chwili wahania.

Aktor skupił się na wcześniejszych adaptacjach "Lalki" i uznał brak Julii Wieniawy w obsadzie klasycznych dzieł za absolutne niedopatrzenie. Zdaniem legendy wielkiego i szklanego ekranu posiada ona dokładnie ten magnetyzm, którego wymaga się od najsłynniejszych amantek znanych ze świata literatury.

Przypomnijmy, że żona Daniela Olbrychskiego, Krystyna Demska, gorąco dopingowała młodą gwiazdę, by zawalczyła o rolę Izabeli Łęckiej. Ostatecznie "sprzątnęła" ją Wieniawie sprzed nosa wymieniona wcześniej Kamila Urzędowska.

Też żałujecie, że reżyserzy nie wyłapali takiego talentu?

Daniel Olbrychski
Daniel Olbrychski © KAPiF
Julia Wieniawa
Julia Wieniawa © KAPiF
Daniel Olbrychski
Daniel Olbrychski © KAPiF
Julia Wieniawa
Julia Wieniawa © KAPiF
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą