Doda od niemal trzech dekad zasila grono najbardziej polaryzujących osobowości w rodzimym show-biznesie. Za ogromną popularnością gwiazdy stoją nie tylko jej artystyczne dokonania, ale również liczne kontrowersje i aferki z jej udziałem. Na przestrzeni lat kolorowa prasa przyglądała się szczególnie uważnie miłosnym perypetiom Rabczewskiej, które obfitowały w liczne zwroty akcji i regularnie zdobiły nagłówki tabloidów. Przypomnijmy, że autorka hitu "Nie daj się" ma na koncie dwa rozwody i kilka wyjątkowo burzliwych rozstań.
W ostatnim czasie Dorota coraz częściej powtarza, że nie zamierza już mówić publicznie o osobistej sferze swojego życia. Rozmawiając z dziennikarzem "Super Expressu", który próbował wypytać ją o szczegóły ostatniego rozstania, wypaliła, że "ma 40 lat i wyrosła z komentowania życia prywatnego".
Co wy macie z tym usilnym zmuszaniem ludzi do posiadania relacji i do tego, żeby się na ten temat wypowiadał? Im bardziej byłabym zakochana, tym bardziej tego nie powiem. Po wszystkich moich sytuacjach w życiu musiałabym być kompletnym debilem bądź atencyjną psychopatką, która by nadal eksponowała swój związek i nadal by o tym mówiła i wystawiała na światło dzienne w nadziei, że co? Że znowu ta osoba tylko na to liczy? Że nie poleci od razu do programu śniadaniowego albo do jakiegoś reality show, bo jest sławna po byciu w związku ze mną? Oczywiście, że nie
Doda o "biedzie" Wieniawy. W show-biznesie trzeba mieć twardy charakter i jedną cechę. Jaką?
Doda ma na tapecie nowego partnera?
Do tej pory wokalistce udało się wytrwać w postanowieniu sprzed kilku miesięcy, dotyczącego rozprawiania o prywacie. Warto przypomnieć, że w sierpniu kolorowe portale pospieszyły z doniesieniami, że 41-latka ma nowego partnera. Plotki pojawiły się po wpisie właścicieli hiszpańskiego apartamentu, w którym wówczas zatrzymała się Doda.
Zobacz: Doda ma NOWEGO PARTNERA?! Wygadali się właściciele apartamentu, w którym zatrzymała się w Hiszpanii
Zdaje się, że spekulacje na temat rzekomego związku artystki znów przybiorą na sile. Wszystko przez drobne niedopatrzenie samej zainteresowanej. W środowy wieczór, tuż przed koncertem w Poznaniu, Rabczewska opublikowała rolkę, na której wdzięczy się do kamery odziana w czarną spódnicę z falbanami i połyskujący gorset z motywem płomieni. Przez kilka sekund na nagraniu widać telefon piosenkarki. Jeśli oczy nas nie mylą, na tapecie można zobaczyć uśmiechniętego bruneta z idealnie wymodelowanym zarostem. W sieci już pojawiają się pierwsze komentarze, że może to być nowy partner 41-latki.
Zobaczcie sami.