Doda PRZEPROSIŁA Steczkowską za burdy w "Gwiazdy tańczą na lodzie": "ZROBIŁO MI SIĘ JEJ SZKODA. Oberwała mocno"
Doda wyznała w rozmowie z Wirtualną Polską, że po tym, jak Justyna Steczkowska wyznała w dokumencie Amazona, jak wiele kosztował ją konflikt z Dodą w "Gwiazdy tańczą na lodzie", zrobiło się jej żal wokalistki. Zdradziła też, że przeprosiła ją za swoje zachowanie. Jak wspomina ten konflikt? Zobaczcie wideo!
W serialu dokumentalnym "DODA" produkcji Prime Video nie mogło zabraknąć segmentu poświęconego medialnym konfliktom piosenkarki. Głos zabrała jedna z dawnych rywalek Dody, Justyna Steczkowska - obie panie spotkały się w 2009 roku na planie show "Gwiazdy tańczą na lodzie". Doda od pierwszego odcinka rzucała niewybredne komentarze w kierunku prowadzącej program, a Steczkowska wyznała we wspomnianym dokumencie, że obecność Rabczewskiej stresowała ją do tego stopnia, że podczas prób do jednego z odcinków dostała gorączki. W rozmowie z Wirtualną Polską Doda przyznaje, że gdy zobaczyła wypowiedź koleżanki, przyszedł moment na autorefleksję.
Też mi się jej szkoda zrobiła, jak to obejrzałam. My się pogodziłyśmy, jesteśmy już dawno po i już wcześniej o tym gadałyśmy
Czy pogodzenie się oznacza, że z ust Dody padło "przepraszam"?
Tak, chyba tak. Przed koncertem "Artyści Przeciw Nienawiści" dopadłam ją gdzieś na bekstejdżu. Wydaje mi się, że ona dostała rykoszetem przez Edytę trochę. (…) Wtedy, ponieważ nie byłam tak zahartowana na to wszystko, to mnie to tak strasznie zabolało. Że to jeszcze tak wielkie ikony, że Steczkowska, i Edyta Górniak - że ja co im zrobiłam, że dopiero zaczynam. (…) Myślę, że w tym ogniu walki tej młodej dziewczyny i w tym takim rozgoryczeniu, które urosło do nie wiadomo jakiej rangi, za bardzo włożyłam tę winę na Justynę. Dostała mocno