Doda w pierwszym wywiadzie po zatrzymaniu zapewnia, że JEST NIEWINNA: "Nie mam nic na sumieniu, śpię spokojnie. To zaplanowany sposób NISZCZENIA MOJEGO ŻYCIA"

"Teza, że mam podwójne życie - jestem szefową mafii polsko-ukraińskiej, nie jestem w stanie się do tego odnieść". Zobaczcie, jak skomentowała zatrzymanie.

Dzień 22 listopada bez wątpienia przejdzie do historii polskiego show biznesu. Wszystko za sprawą zatrzymania Doroty Rabczewskiej, która już jako Dorota R. złożyła zeznania w sprawie dotyczącej wymuszeń finansowych na Emilu Haidarze. Prokuratora zastosowała środki ostrożności wobec Dody w postaci poręczenia majątkowego w wysokości 100 tysięcy złotych, po którego uiszczeniu zakaz opuszczania kraju został zniesiony. Kilka dni po incydencie prawnik Rabczewskiej wydał specjalne oświadczenie, w którym dementuje wszystkie doniesienia, jakoby jego klientka miałaby mieć coś wspólnego z wymuszeniami. Piotr Grabarczyk jako pierwszy dziennikarz w Polsce spotkał się z Dorotą Rabczewską od czasu zatrzymania.

W wywiadzie Doda opowiedziała o całym przebiegu zatrzymania i zdecydowanie zapewniała o swojej niewinności. Wyznała, że od dłuższego czasu jest jej zarzucane prowadzenie podwójnego życia…

Zobaczcie, co jeszcze zdradziła.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą