Doda o sekrecie swojej urody: "BOTOKSU WALĘ WIĘCEJ"
Doda aktywnie promuje swój nowy utwór w rozgłośniach radiowych. Tymczasem prezenter RMF MAXX postanowił sprawdzić u źródła, co sprawia, że z roku na rok prezentuje się coraz zacniej. Piosenkarka odpowiedziała w typowym dla siebie stylu.
Doda utrzymuje się na powierzchni show-biznesu już od blisko ćwierć wieku i nic nie wskazuje na to, żeby ktokolwiek był w stanie zagrozić pozycji "królowej". Co prawda na rynku muzycznym wyrosła jej już pokaźna konkurencja, a sama zainteresowana ostatnio nie rozpieszczała słuchaczy nowościami muzycznymi, lecz postanowiła wreszcie nagrodzić ich kilkuletnią cierpliwość. W playlistach stacji radiowych powoli zadomawia się jej nowa ballada "Pamiętnik", zapowiadana jako najbardziej osobisty singiel Doroty.
Promocji utworu towarzyszy seria wywiadów w największych rozgłośniach. Wczoraj Doda złożyła wizytę w studiu RMF MAXX, która, jak można było odnieść wrażenie, dotyczyła wszystkiego innego niż muzyki. Podczas rozmowy mogliśmy dowiedzieć się np., że piosenkarka odmawia sobie wszelkich słodkich przyjemności w tłusty czwartek, a jeśli pączek to "bez cukru, laktozy i glutenu", czyli właściwie... bez sensu.
Doda o koncercie na PGE Narodowym. Potrzebuje na niego 10 mln!
Doda zażartowała ze swojego wyglądu
Przepytujący ją dziennikarz ewidentnie próbował złapać plusa. W pewnym momencie rzucił pytanie o jej "morning routine", które sprawia, że "z roku na rok wygląda coraz lepiej".
Z roku na rok wyglądam coraz lepiej, bo botoksu walę więcej
Dla tych, którzy jednak chcieliby zaczerpnąć urodowych patentów od Dody, to wystarczy, że rozpoczniecie dzień od rozciągania po przebudzeniu, wypłuczecie nos metodą ajurwerdyjską, sięgnięcie po olej z kokosa do wypłukania ust, strzelicie sobie shot z selera, do tego "spacer z psami, probiotyki, śniadanie" i voila.
Prawda, że to banalnie proste?
ZOBACZ TEŻ: Doda dzieli się z obserwatorami swoim "dramatem": "Żeby mi BOTOKS puszczał po trzech miesiącach?!"