Dominika Chorosińska przerywa milczenie i "daje głos" po aferze ze SZCZEKANIEM w Sejmie! Nie zamierza posypywać głowy popiołem...
Źródło zdjęć: © East News
"Hau, hau" Dominiki Chorosińskiej z sejmowych ław zelektryzowało polski internet. Po fali oburzenia posłanka postanowiła wreszcie odnieść się do afery i wyjaśnić, dlaczego podczas przemówienia Władysława Kosiniaka-Kamysza zaczęła wydawać z siebie psie odgłosy.