Trwa ładowanie...
Przejdź na
Droppa
|

Dominika Gwit pływa na flamingu i odkrywa: "Doskonale wiem, że JESTEM GRUBA! W DU*IE TO MAM" (ZDJĘCIA)

574
Podziel się:

Dominika Gwit postanowiła skorzystać z pięknej pogody i wraz z małżonkiem wyruszyła popluskać się w jeziorku na wielkim dmuchanym flamingu. Widać, że humory dopisały?

Dominika Gwit pływa na flamingu i odkrywa: "Doskonale wiem, że JESTEM GRUBA! W DU*IE TO MAM" (ZDJĘCIA)
Dominika Gwit pływa na flamingu (fot. Instagram)

Dominika Gwit nie składa broni. Celebrytka kojarzona z najbardziej spektakularnym przykładem działania efektu jo-jo w ostatnich latach przekonuje, że czuje się w swoim ciele fantastycznie. Okres letni jest naturalnie świetną okazją do edukowania cały czas niestety uprzedzonego w dużej mierze narodu. Gwit takiej okazji przepuścić nie mogła, zorganizowała więc z mężem sesję zdjęciową, na której ubrana w bikini ujeżdża pływającego po jeziorze dmuchanego flaminga. Zdjęciom towarzyszył bardzo wymowny manifest sporządzony przez samą Dominikę.

Uwielbiam spędzać czas w wodzie i kocham tego stwora! Wiele z Was pyta mnie, jak to jest, że się nie wstydzę wyjść np. w stroju kąpielowym i co ludzie powiedzą? Wiele z Was pyta mnie, jak to jest, że nie wstydzę się korzystać z wodnych atrakcji, jak np. kajaki czy inne rowerki. A ja powiem tak! W d*pie to mam! Czerpię z życia pełnymi garściami!

Zobacz także: Dlaczego COVID-19 jest groźny w połączeniu z otyłością? Dr Fiałek odpowiada

Gwit tłumaczy, że rozmiar ciała nigdy nie powinien być dla nikogo powodem do tego, aby się ukrywać. Jednocześnie zachęciła, aby osoby utożsamiające otyłość z obżarstwem i lenistwem zgłębiły to zagadnienie nieco dokładniej. Swoimi opiniami mogą bowiem poważnie ranić osoby zmagające się ze schorzeniami układu metabolicznego.

Komuś się może wydawać, że dodatkowe kilogramy są efektem obżarstwa. 90 procent z nas, kobiet plus size, doskonale wie, że to nieprawda. Choroby metaboliczne to zmora dzisiejszych czasów. To trudny temat, z którym zmaga się wielu ludzi. I kobiet i mężczyzn. Chudniesz, tyjesz, chudniesz, tyjesz. Ale oceniać jest łatwo. Oj łatwo. I powiem Wam tak. Ocenianie innych jest słabe i świadczy o ludzkiej małości. W związku z tym, że jestem gruba mam się zamknąć w domu, nie pokazywać nikomu, bo ktoś sobie pomyśli, że co, że jestem... gruba!!!?? No jestem! I doskonale o tym wiem! I w d*pie to mam! Znam siebie i siebie kocham. Podejmuję najlepsze możliwe dla siebie decyzje.

Na koniec dumna właścicielka dorodnego flaminga rozprawiła się z opiniami osób, które zarzucają jej "promowanie otyłości".

Dziewczyny! Głowa do góry, pierś do przodu ! Świat jest różnorodny i na tym polega jego piękno! A dzięki przeróżnym aktywnościom, jesteśmy zdrowsze! I nie, nie promuję otyłości. Otyłość jest zła, a walka z nią bardzo nierówna. Prawo do życia ma każdy! Przeszłam swoje i naprawdę nie muszę tego pisać. Ale robię to, bo widzę, co ludzie robią sobie wzajemnie i zalewa mnie krew, gdy czytam Wasze wiadomości pełne smutku i wstydu. Kocham świat, kocham ludzi! Kochajmy się wszyscy! Bądźmy dla siebie braćmi i siostrami!

Myślicie, że Dominika zdoła raz a skutecznie zamknąć jadaczki internetowych trolli?

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(574)
Heni
rok temu
Pamietam jak schudła, wydała o tym książkę i zarobila na tym sporo. A teraz wielce ma w d… wszystko co wcześniej mówiła i w książeczce pisała. Dla mnie hipokryzja max level.
ola
rok temu
Nie wierze, ze jej to nie przeszkadza.
Zzzz
rok temu
Jej mąż to karmiciel.
Lekarz
rok temu
Pani Dominiko, to nie chodzi o względy estetyczne, ale o Pani zdrowie
Aneta
rok temu
Mi nie przeszkadza fakt, ze jest gruba - to jej sprawa. Ale niech nie wciska kitu, że jak się ma choroby metaboliczne to jest to wytłumaczenie na otyłość. Jestem święcie przekonana, że się obżera i mało rusza ale wygodną wymówką jest dla niej fakt, że ma jakieś problemy hormonalne. A akurat choroby związane z tarczycą czy cukrzycą nie są absolutnie żadnym przeciwwskazaniem do aktywności fizycznej. Chciałabym z nią spędzić miesiąc i jestem przekonana, że bardzo szybko bym jej wskazała skąd jej waga się bierze.... bo na pewno nie jest to osoba, która się zdrowo odżywia. I sorry, ale nie wierzę też w to, że czuje się dobrze z własną tuszą - gdyby to było proste, to na pewno chciałaby być szczupła. I tyle w temacie.
Najnowsze komentarze (574)
Ksena
2 miesiące temu
Tak komentujecie ze psyciatra ze chora gruba itd.A najbsrdziej to komentującym by sie przydal lekarz.Wyzej piszecie ze Natalka za chuda ze pewnie chora ze niedozywiona ze dragi a tu poszecie ze otyla za gruba itd itd.Kto dla Was jest w takim badz razie idealny?Moze Wy wszak w necie mozna buc kim sie chce i komentowac tez jak sie chce
Ola
rok temu
Jest to otyłość. Może Dominika nie tyle lansuje grubość tylko stara się korzystać z życia. Może ma zaburzenia odżywiania i takie rady, że nie powinna jeść wiele węglowodanów na nic się zdają. Grubi też mają prawo korzystać z życia. Choć otyłość jest problemem i to złożonym. Kto cierpi na kompulsywne objadanie to taką sytuację rozumie. Tylko czemu ta Pani udaje szczęśliwą i obojętną na swoją tuszę...
xxx
rok temu
Może ukrywa, że się kompulsywnie objada. To może być uzależnienie
Vvv
rok temu
Do tej pory uważałem, że ona powinna się leczyć z otyłości olbrzymiej, ale teraz uważam, że dobry psychiatra może jej choć trochę pomoc, ona jest straszliwie zakłamana osoba mówiąc, że jest fajnie z taką waga, z kochającym mężem i oczekiwaniem na dziecko, to są bzdury
pocominicknie...
rok temu
Tutaj nie chodzi o jej wygląd bo to jej sprawa. Ale o zdrowie i komfort życia. Też swojego czasu miałam za dużo kg.Zmieniłam styl życia, włączyłam sporą aktywność fizyczną i po 10 miesiącach efekt był wow! Skończyły się zadyszki po wejściu na 4 piętro, ocieranie ud latem. Od tego czasu minęło kilka lat, ja mam zdrowe podejście do żywienia czego efektem jest fajne ciało. Przecież to młoda dziewczyna! Nie wierzę że jej to nie przeszkadza.U mnie nie było takiej wielkiej nadwagi jak u Dominiki ale pamiętam po sobie jak męczyło mnie np ubieranie butów. Dziewczyna wygląda na fajną i sympatyczną i robi sobie ( i tylko sobie) ogromną krzywdę. Teraz może ma to gdzieś, ale za 20 lat będzie miała zdrowie i ciało staruszki....
J34
rok temu
Nie przeginajcie z tą tłusta gwint, wstawiając stare zdjęcia, widziałem ją na ulicy jest dużo bardziej gruba, ledwie się toczy
lhihlo
rok temu
Ona zaklina rzeczywistosc. Niestety techoroby to często konsekwencja otyłosci. Moja kolezanka mówi ze mało je, ale ma natrzeady chore to tyje. Niestey nie je tylko wpierdziela. Widziałam nie raz, ale juz nie komentuje, nawet jak gada ze je 3 razy mniej niz ja. Echh to zacgowanie jak u alkoholika, który nigdy nie ma probemów z piciem. Dopóki jedna i druga nie przyna ze zre i dlatego jest gruba to nie schudnie na stale. A ja tez zresztą nie zawsze byłam szczupła. i wiem ile kiedys jadłam, wiec nikt mi nie wmówi ze jest grupy mimo, ze je jak ptaszek.
zenadaa
rok temu
gdyby nie ta jej tusza nie istnialaby w mediach i przestrzeni, ona na tej otylosci zbija kase
Misia
rok temu
No cóż, ona jest po prostu chora i dopóki tego nie zrozumie, nikt nie będzie w stanie jej pomóc. To jest jak z alkoholikiem albo narkomanem, tyle tylko, że zamiast chlać czy ćpać ona kompulsywnie się obżera. I tak, to jest choroba psychiczna, poprzez jedzenie próbuje sobie zrekompensować jakieś braki bądź kompleksy, każdy sobie inaczej radzi ze zjechanym dzieciństwem. Wiem, bo sama przez to przechodzę.
widzimy przec...
rok temu
Nie tylko w d**** ale także w udach, ramionach, brzuchu, szyi a nawet twarzy.
gosc
rok temu
widac
to nie moda
rok temu
Mam 60 lat, niedoczynność tarczycy i nadciśnienie ( miałam) od grudnia 2020 schudłam 16 kg pod okiem dietetyczki, waga wyjściowa 86 kg , obecnie 70 kg. Niestety nadczynność tarczycy zostanie ze mną ale na dzień dzisiejszy wyniki są idealne, nadciśnienia już nie mam. Jeżdżę na rowerze i spaceruję. Nie wierzę, że można dobrze sie czuć z tak dużą nadwagą, brzuch przeszkadza w zawiązaniu butów, zadyszka, każdy ubiór to wielki namiot itd. ale pomijając wygląd najważniejsze jest zdrowie
D…
rok temu
,,Mam to w d….,, powiada obywatelka Gwit. Jaka figura taka kultura.
ann***
rok temu
Ja na szczescie od zawsze mialam drobna sylwetke, ale pomimo tego kiedys uslyszalam ze moze lepiej by bylo ujędrnic tyłek, także zawsze mozna nad czyms pracowac, tylko po co? Jestem za wolnościa do bycia chudym czy grubym, zdrowym czy chorym... Ona wie, ze nie jest zdrowo miec taka wage ale to jej sprawa, i tylko ona sie powinna tym przejmowac. Jak ktos chce wyciskac siodme poty na siłowni, to niech sobie wyciska, ale niech nie mowi ze to jedyna sluszna droga i kazdy powinien wyglądac na entuzjaste ćwiczen bo przeciez zdrowo i 'estetycznie'....
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie